Opalanie za stodoła cz. 2 ⭐pierwszy raz⭐ opowiadanie erotyczne⭐

Reading Time: 1 minute

⭐pierwszy raz⭐ opowiadanie erotyczne

Od tego czasu, jak tylko pogoda pozwoliła na to, chodziłam codziennie nad stawek za stodołą. Po kąpieli, kładłam się na kocu w swoim skąpym bikini i udawałam, ze śpię. Wujek przychodził zawsze o tej samej porze. Za każdym razem brał trawkę i przesuwał nią delikatnie po moim brzuszku lub pleckach, w zależności od tego jak leżałam. Od tego czasu zawsze też miał ze sobą prezerwatywy. Teraz tak zabezpieczony mógł ruchać mnie do upadłego a ja odczuwałam coraz większą przyjemność. Przychodził też do mnie w nocy i znowu oglądaliśmy filmiki a potem stosowaliśmy obejrzane pozycje na moim tapczaniku. całe szczęście wujek nie miał zbyt dużego swojego kutasa i moja pisia szybko się do niego przyzwyczaiła i chociaż nadal była bardzo ciasna, to jednak gościła jego chuja bezboleśnie. Szóstego dnia naszego pobytu zaczął padać deszcz i z tego co zapowiadali, to miała to być typowa trzydniówka. Leżałam w swoim pokoiku i czytałam książkę. Nagle wparowała do niego ciocia Jola. bardzo zdziwił mnie jej ubiór. Miała na sobie czarną, bardzo obcisłą, czerwoną latexową sukienkę, tak króciutką, że widać jej było całe zgrabne nogi, na których miała wzorzyste, czarne pończochy samonośne. Niemal cała twarz przykrywała jej seksowna, czarna, haftowana maseczka na oczy, która dodawała niezwykle uroku jej i tak ślicznej, zaledwie trzydziestoletniej twarzy. Długie jasne włosy miała upięte w kok wysoko na głowie a na nogach miała wysokie kozaki skórzane na wysokim obcasie. Ciągnęła za sobą dosyć dużą, czarną walizeczkę również cała ze skóry.

Karkonosze cz.1 ⭐pierwszy raz⭐ opowiadanie erotyczne⭐

Reading Time: 6 minutes

⭐pierwszy raz⭐ opowiadanie erotyczne

Sesję zaliczyłem tylko w części. Reszta na wrzesień. Postanowiłem wyjechać i odpocząć. Może zmienić środowisko. Za dużo piłem i właściwie obracałem się w grupie, w której liczył się tyko seks i alkohol.

Był początek lipca. Spakowałem plecak, do którego przytroczyłem mały namiot i materac dmuchany. Do środka trochę ciuchów i wałówkę na drogę. Wskoczyłem do „Żabki” po połówkę do pociągu. Nigdy nie wiadomo kogo się tam spotka. Pociągiem miałem jechać do Jeleniej Góry a dalej autobusem. Była bardzo ciepła noc początku lipca. Pojechałem tramwajem na Dworzec główny. Kupiłem bilet i poszedłem na peron.

Już w kolejce do kasy zwróciłem uwagę na dwie małolatki, z których jedna zerkała na mnie swoimi dużymi niebieskimi oczyma. Wyglądały na gimnazjalistki. Wyższa – to ta która na mnie zerkała – bardzo ładna blondynka, ze szczególnie ładnymi, jakby stworzonymi do całowania ustami, szczupła ale nie chuda, z głębokim wcięciem w talii, które podkreślało jeszcze bardziej jej bardzo kształtną pupcię. Obcisła podkoszulka ala bokserka wyraźnie opinała jej nie osłonięte dodatkowo staniczkiem młodziutkie cycuszki, których wiecznie twarde sutki odznaczały się na materiale bluzki. Miała jeszcze na sobie króciutką, szeroką, kraciastą spódniczkę i kurtkę jeansową. Długie, szczupłe i bardzo zgrabne nogi, opalone na złocisty kolor dopełniały jej ponadprzeciętną urodę.

Druga, to lekko pucołowaty, o zielonych oczkach, rudzielec. Nie taka ładna jak blondynka ale zauważyłem, że jak się uśmiechała to robiły jej się śliczne dołeczki w policzkach. Była też znacznie niższa i tęższa od kumpeli. Ubrana była w niebieskie jeansy i rozpinaną bluzę dresową nałożoną podobną bokserkę jak koleżanka. Miała jeszcze coś w sobie. Bardzo dźwięczny i niezwykle miły dla ucha śmiech, z którego bardzo często korzystała w rozmowie z przyjaciółką. Stały dwie osoby za mną i nie wiem czemu ale oglądałem się na nie nader często.

O dziwo na peronie okazało się, że jedziemy w jednym kierunku. Stanęły całkiem blisko i teraz szepcząc coś, obydwie zerkały coraz częściej w moim kierunku.

Może się przedstawię. Na imię mam Wojtek. jak dobrze pójdzie to w przyszłym roku będę na trzecim roku informatyki na UAM-ie. Mam 188 cm wzrostu i ważę prawie 90 kg. Częsty basen i poranne bieganie dawały mi budowę ciała ładnie umięśnioną. Na uczelni i nie tylko miałem dosyć duże powodzenie u płci przeciwnej i korzystałem z tego, nie wiążąc się na stałe, ruchałem niemal codziennie inną panienkę. Dlatego postanowiłem trochę od tego odpocząć a tu znowu te małolatki.

– Czy może jedzie pan do Szklarskiej? – wyrwało go z zamyślenia.

To wyraźnie odważniejsza blondynka rzuciła mu to pytanie.

– Tak chcę się zatrzymać na Kempingu „Pod Ponurą Małpą” – odburknął.

– Ja pytam poważnie a pan sobie żartuje – blondynka zrobiła przepisowy ryjek.

– Wcale nie – uśmiechnął się do niej – bardzo lubię to miejsce.

– Bo widzi pan – spojrzała na niego spod byka – my pierwszy raz jedziemy gdziekolwiek same.

– No i …

– No i jeśli sie pan zgodzi to chętnie się do pana przyłączymy i skorzystamy z pańskiego doświadczenia.

Uznałem, że właściwie to mogę pokazać smarkulom kilka fajnych miejsc w Karkonoszach, które znałem jak własną kieszeń.

Pociąg mieliśmy o 1.45 a koło 8 mieliśmy być w J.G. Potem autobusem do Szklarskiej i koło 9 na kempingu.

Wpakowały się za mną do przedziału. Potem jeszcze wsiadło 2 mężczyzn około 35 lat i jedna kobieta 25. Byli razem. Jak się okazało jechali do Wałbrzycha a więc czekała nas wspólna 5 godzinna podróż.

Ledwo pociąg ruszył a panowie wyjęli litrową Finlandię, dużą Mirindę i trzy szklaneczki.

– Proponuję dla pań drinki a my panowie po kieliszeczku – zaproponował i wtedy ten drugi wyjął komplet metalowych kieliszków.

Po godzinie wiedziałem już, że kobieta ma na imię Marta, dziewczyny to blondynka Ola i rudzielec Oliwia a panowie to Patryk i Marek. Litrowa butelka padła szybko i zauważyłem, że małolatki już po pierwszym drinku miały dosyć. Śmiały się głośno z opowiadanych dowcipów, które były coraz ostrzejsze, pełne wulgaryzmów i zmierzające w kierunku seksu.

Nagle Marek zaproponował grę w butelkę. Zabawa miała polegać na tym, że ten na kogo wskaże szyjka ma opowiedzieć o swoim pierwszym doświadczeniu seksualnym. Rozlaliśmy teraz moją wódkę i zaczęła się zabawa.

Szyjka butelki wskazała na 25-letnią Martę.

„Było to troszkę ponad 10 lat temu. Byłam może w waszym wieku” – tu wskazała na nastolatki – „Był wrzesień. Dziwiliśmy się, że nie było lekcji wf. Wreszcie po dwóch tygodniach – przybył ON, nasz nowy nauczyciel.

Miał 24 lata. Był świeżo po studiach. Przystojny i taki męski. Po rozgrzewce rozciągnęliśmy siatkę i zaczęliśmy grać w siatkówkę. Nagle źle stanęłam i poczułam ból w kostce. Szybko pobiegł do kantorka i przyniósł coś, czym popsikał na moją kostkę i ból zelżał. Puścił klasę do szatni a mnie wziął na ręce i zaniósł do swojego kantorka. Położył na stercie materaców i poczułam jak zaczął masować moją kostkę. Nagle jedna jego dłoń uciskała dalej bolące miejsce a druga zaczęła gładzić moją łydkę i wędrowała coraz wyżej. Strach zaczął paraliżować moje reakcje. Jęknęłam coś tam, że ja jeszcze nigdy, że się boję. Ale wtedy już obydwie dłonie pieściły moje uda i po chwili, jak rozchylił mi nóżki, dołączyły do nich jego usta i język. Coś we mnie zawrzało i już bardzo pragnęłam tego. Wplotłam palce w jego włosy i bawiłam się nimi, lekko pociągając. Zaczął ściągać mi spodenki razem z majteczkami. Rozkraczyłam jeszcze mocniej nóżki i wtedy wepchnął mi w pizdeczkę swój język. Przeszył mnie dreszczyk rozkoszy a kostka jakby przestała boleć. Pociągnął mnie tak, że moja pupcia znalazła się na skraju materaców. Klęknął między moimi nóżkami i kolanka rozchylając mocno podniósł do góry. Czułam, że czymś twardym i dużym pociera po mojej mokrej i śliskiej od soczków szparce. nagle pchnął tym i poczułam jak wślizguje się we mnie. Bardzo bolało ale i podniecało. Coś krzyczałam. Uciszył mnie zatykając usta a potem wkładając mi do buzi dwa palce. Pchnął to coś we mnie znacznie głębiej i wtedy poczułam jakby to mnie rozrywało. Cofnął to i znowu pchnął. Poczułam to głębiej w sobie. Znowu cofnął i znowu pchnął. Zaczął to robić coraz szybciej i gwałtowniej. Nagle jego uda zaczęły klaskać o moje pośladki a mój wzgórek dotykał jego podbrzusza. Ruchał mnie chyba z 15 minut. Ból zamienił się w ogromną rozkosz, która ustępowała by zaraz powrócić jeszcze większa. Nagle i jego ciałem targnął dreszcz. Wyjął ze mnie swojego kutasa i zalał brzuszek białą spermą. Następne salwy przyjęłam do buzi i połknęłam zaskoczona słodkawym smakiem. Potem spotykaliśmy się dosyć często. Po maturze zaszłam z nim w ciążę i teraz siedzi tu z nami. To Patryk.” – wstała i pocałowała jednego z mężczyzn namiętnie w usta.

Spojrzałem na siedzące naprzeciwko mnie małolatki. Obie słuchały z ogromnym przejęciem. Ich prawe rączki były głęboko wepchnięte w majteczki a w kroczu jeansów rudzielca pojawiła się mokra plama.

– To śliczna opowieść, Marto i pewno nie jedna gimnazjalistka chciałaby tak samo skończyć kontuzję na wf-ie – stwierdziłem, czując jak stwardniał mi mój kutas.

Rozlaliśmy resztę wódki i Marta zakręciła butelką. Wypadło na Marka. Mijaliśmy właśnie Wrocław.

„Och było to właśnie w tym mieście” – zaczął 35-latek – „Miałem wtedy 17 lat i byłem tu na weselu mojej starszej o pięć lat kuzynki. Byłem z rodzicami i jako parę przypisano mi siostrę panny młodej, moją rówieśnicę, Patrycję. Była wtedy bardzo ładną dziewczyną. Teraz też jest piękną kobietą. Była też już wtedy bardzo rozwinięta. Miała piękne i dosyć duże cycki, ładną pupę i pełne, bardzo umięśnione uda. W króciutkiej sukience wyglądała naprawdę bosko. Już koło 9-tej mocno popiłem i siostra Pati poprosiła ją żeby zabrała mnie na spacer. Było to lato i był bardzo ciepły wieczór. nagle Patrycja skręciła na działki. Podeszła do jednej z furtek i podeszliśmy do altanki. Z nad drzwi sięgnęła klucz i weszliśmy do środka.

Usiadłem w fotelu a ona bach mi na kolana. zaczęliśmy się całować. lekko przetrzeźwiałem. Czułem jak mój kutas aż chce wyskoczyć ze spodni. Nie trwało długo a uwolniła go i wzięła do buzi. Zaczęła ostro ssać i połykać głęboko, jednocześnie pieszcząc moje jajka. Robiła to z ogromną wprawą. Szepnąłem, że ja jeszcze nigdy. Powiedziała, że mnie nauczy. Nagle wstała i zrobiła przede mną cudowny striptiz. Kutas stał mi i myślałem, że za chwilę wybuchnie. – Możesz do środka – szepnęła klękając na fotelu z kolanami koło moich pośladków. Zaczęła osuwać się na dół ciągle nabijając się na mojego dosyć dużego chuja. Pupa dotarła do moich ud. Byłem w niej całym kutasem i wtedy zaczęła mnie ujeżdżać. Nie trwało to długo. Miałem kilka potężnych wytrysków, którym towarzyszył długi męski orgazm. Potem wyruchałem ją znowu. Teraz trwało to znacznie dłużej. Ona też szczytowała.

Wróciliśmy na wesele tuż przed oczepinami. Potem jebaliśmy się jeszcze raz tej nocy i więcej to nam się nie udało. Tak kuzynka zrobiła ze mnie mężczyznę.”

– To też piękna opowieść – skwitowałem.

Pociąg wjeżdżał na peron w Wałbrzychu. Nasi towarzysze wysiedli ale dziewczynki dalej trzymały dłonie w majteczkach.

– A wy już to robiłyście? – spytałem wprost.

– Nie ale bardzo bym już chciała – szepnęła rozmarzona jasnowłosa Ola.

– Ja też – Jak cień dodała Oliwia.

– No cóż. Może to właśnie w te wakacje – powiedziałem i zaczęliśmy się zbierać do wysiadania.

C.D.(jak będziecie chcieli)N.

Wakacje z Mamą cz. I Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Reading Time: 3 minutes

Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Było ciepłe lato właśnie rozpoczęły się wakacje, miałem wtedy 19 lat, mieszkałem sam z mamą, ojciec odszedł od nas gdy miałem 15 lat. Moja mama- Beata miała 37 lat była bardzo piękną, zgrabną, młodo wyglądającą i zadbaną kobietą. Bardzo lubiłem gdy gdzieś razem wychodziliśmy patrzeć na mężczyzn którzy pożerali ją wzrokiem. Mama od czasu odejścia ojca z nikim się nie związywała i poświęciła się karierze zawodowej lekarza.

Pod koniec czerwca, mama wróciła do domu i powiedziała, że dostała od koleżanki klucze do jej domku na mazurach i że w piątek wyjeżdżamy na dwa tygodnie ,gdyż udało się jej załatwić urlop (co w zawodzie lekarza nie jest rzeczą prostą). Gdy dojechaliśmy na miejsce okazało się że domek leży w lesie w zupełnie nie zamieszkałym obszarze. Rozpakowaliśmy się i poszliśmy spać, domek był zbudowany z drewna, miał kuchnie, małą łazienkę, salon i dwie sypialnie obok siebie. Gdy przebierałem się w sypialni i miałem iść spać po zgaszeniu światła zobaczyłem że przez małą dziurkę w ścianie dobiega światło, a z tamtej strony właśnie był pokój w którym spała mama. Doszedłem do dziurki i spojrzałem przez nią, i zobaczyłem mamę w samych tylko majtkach i biustonoszu, natychmiast zawstydzony odszedłem od ściany, lecz me męskie hormony znów mnie tam zagnały. Mama siedziała przed lustrem bokiem do mnie i ściągała kolczyki i spinki z włosów, potem wstała i wyciągła z szafki koszulę nocną. Zrobiło mi się bardzo gorąco a na moich bokserkach wyraźnie uwidocznił się „namiocik”.

Usiadła na łóżkiem idealnie przodem do mnie i … ściągnęła biustonosz, myślałem że podniecenie mnie rozerwie od środka. Mym oczom ukazały się piękne średniej wielkości piersi, natychmiast ściągnąłem podkoszulkę i bokserki i wziąłem mego 16 centymetrowego ogiera do ręki i zacząłem się masturbować. Mamą siedziała dalej na łóżku i kremowała ramiona gdyż spiekły jej się na słońcu podczas podróży samochodem. Po chwili wstała i ściągnęła Majtki, nie mogłem uwierzyć memu szczęściu gdy z powrotem usiadła i… Rozchyliła uda, gdyż je też kremowała. Nagle przed mymi oczyma ukazała się piękna naga kobieta z rozchylonymi udami, widziałem jej cipkę, była pięknie wygolona, błyszczała się w świtle lampki, a na środku były czerwone niczym płatki róży spragnione porannej rosy- wargi sromowe. Trwało to jakąś minutę po czym mama ubrała koszulę nocną zgasiła światło i poszła spać. To było dla mnie za wiele i w ty samym czasie trysnąłem na prześcieradło, jeszcze nigdy wcześniej nie przeżyłem takiego orgazmu. Również się położyłem i myślałem o tym co się stało, zastanawiało mnie to że mama śpi bez majteczek i myśl ta bardzo mnie podniecała.

Nie mogłem zasnąć, dochodziła 2 w nocy zajrzałem przez dziurkę i zobaczyłem, że mama śpi jak zabita, a kołdra leży na ziemi, widocznie spadło gdy przewracała się w trakcie snu. Nagle w mym umyśle narodził się plan z którym walczyłem, ale nie udało mi się go pokonać, ma męska żądza nie pozwalała mi na to. Wstałem, z szuflady wyciągnąłem latarkę i wszedłem do pokoju mamy, podszedłem do jej łóżka i by upewnić się czy jej sen jest mocny szepnąłem jej do ucha: „mamo obudź się kołdra Ci spadła”, lecz ona nawet nie zareagowała. Spała na brzuchu, zaszedłem więc od tyłu, przykucnąłem i włączyłem latareczkę, to co zobaczyłem zostanie w mej pamięci do końca życia, pierwszy raz na żywo widziałem z bliska cipkę i na dodatek było to łono mojej mamy. Miała lekko rozchylone nogi, więc doskonale widziałem najmniejszy nawet szczegół mój fiut stał już na maxa, nie mogłem się powstrzymać i dotknąłem lekko matczynej pizdeczki była miękka, cieplutka, wspaniała. Wsadzałem powoli do środka wskazujący palec, byłem coraz głębiej, gdy nagle mama zaczęła ruszać nogami i przekładać się na drugi bok. Natychmiast zgasiłem latarkę i na palcach wyszedłem z jej pokoju. Położyłem się na swoim łóżku l łapczywie zacząłem lizać palca który nie tak dawno penetrował „mamusiną dziuplę”, smak był cudowny lekko kwaskowy. Następnie wziąłem penisa w ręce i po chwili wystrzeliłem ogromnym ładunkiem spermy na swój brzuch, wytarłem się i zmęczony po tylu wrażeniach zasnąłem.

Rano obudził mnie zapach smażonych naleśników, wstałem będąc tylko w bokserkach, poszedłem do kuchni, mama w białym fartuszku smażyła placki, gdy mnie zobaczyła kazała mi usiąść do stołu, podała naleśniki z serem i całowała w policzek na dzień dobry. Przed oczami cały czas miałem jej piękną muszelkę… i tylko o tym myslałem, ten pocałunek tylko mocniej mnie rozpalił, na moich bokserkach znów zaczął uwydatniać się namiocik. Na szczęscie siedziałem przy stole mama nic nie zauważyła.

Pierwszy dzień spędziliśmy na spacerach po okolicy, wpadliśmy do smażalni zjeść węgorza, którego mama uwielbiała.

Do domku wrócilićmy około 18:00, mama była mocno zmęczona więc pierwsza poszła pod prysznic, po niej ja.

Było gorąco więc byłem w samych luźnych bokserkach, mama w koszulce T-shirt i wiązanym bikini.

Usiedliśmy za sofie obok siebie a mam póściła jakieś romansidło, jako, że nie przepadam za tym gatunkiem, szybko usnąłem, pamiętam, że śniła mi sie cały czas cipka mamy… była tak piękna i doskonała… zasnąłem na godzinkę.

Zbudził mnie dźwięk spadającego pilota, otworzyłem oczy i niemal zemdlałem z zawstydzenia. Mój penis „wyszedł z bokserek” mało tego stał na maksa, był gruby z różową odsłoniętą główką.

Mama patrzyła na niego z nieskrywanym zdziwieniem, próbowałem go schować lecz był tak sztywny, że nie dawałem rady… wtedy mama powiedziała:

– Spokojnie synku, to nic takiego, pewnie miałeś jakiś miły sen.

– Zaczerwienilem się.

– Jestem pod wrażeniem, od ponad 30 minut tak tu stoisz (zaśmiała się).

– Zawstydzony pobiegłem do pokoju.

Czeka nas cala noc Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Reading Time: 3 minutes

Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Właśnie się dowiedziałem ze Twoja firma wysłała Cię w ramach delegacji do Wrocka… hm… skoro już się trochę znamy… to zapraszam do siebie na kawkę… mieszkam w akademiku w dwójce.. wiec możemy spotkać się u mnie… Hm… korzystasz z mojej oferty… nadchodzi ten dzień.. piątek… wpadasz do mnie wieczorkiem… widzę ze jesteś trochę zmęczona… wiec chcesz skorzystać z łazienki… nie widzę problemu…

Wcale się nie krepujesz… proponujesz, abym pomógł Ci umyć plecki. Nie wiedzę problemu… masz na sobie już tylko majteczki i śnieżnobiałą koszulkę… niestety ja jestem nieśmiały… musisz mi pomoc się rozebrać… mam na sobie tylko spodnie i koszule…. ach.. robisz to cudownie…. zdejmujesz ze mnie prawie wszystko… cudownie… Jesteśmy pod prysznicem… puszczasz na siebie strumień wody… dalej masz na sobie te białą koszulkę… ale ona już nic nie przesłania… widzę jak twoje nabrzmiałe sutki… ach… ale mam ochotę na Ciebie… jesteś tak seksowna, że mój mały nie może się już pomieścić w majteczkach… zdejmujesz mi je… hmm… podoba Ci się mój penis… teraz ja…. ściągam z Ciebie wszystko … zaczynamy się całować… namiętnie .. nasze języki się spotykają… schodzę niżej… najpierw szyja… czujesz na niej mój język… zaczynam Cię delikatnie kąsać zębami… i jeszcze niżej… Twoje piersi czują mój język… odchylasz głowę do tylu… zaczynam całować Twoje sutki… achhhh.. są już tak twarde… czuje ze przechodzą Cię dreszcze… ale teraz Ty… schodzisz niżej zaczynasz całować mojego penisa… jest już cały sztywny i gotowy na wszystko… najpierw delikatnie … aachhh czuje twoje usta… weź go głębiej… robisz to cudownie… teraz ja chce abyś poczuła mój język w twojej szparce… zaczynam od brzucha.. niżej.. później uda…. pośladki.. czuje ze już jesteś mokra i gotowa.. oki.. zaczynam masz cudowna łechtaczkę… jest tak gorąca… czujesz mój język..? uhmmmmm… muszę jeszcze spróbować jak smakuje twoja dziurka… wkładam tam mój język… coraz głębiej… uchhhhh…. chcesz już abym w Ciebie wszedł… twoje życzenie jest dla mnie rozkazem… stajesz tyłem… wypinasz swój tyłeczek do mnie.. ręce masz podniesione w górze… wchodzę…. powoli… oochhhh.. czujesz go… głębiej.. i głębiej… dobijam do dna… zaczynasz poruszać biodrami.. o taakkkk.. moje ręką masuje Twoje cudowne piersi… druga czuje Twoją nabrzmiałą łechtaczkę… wychodzę z Ciebie.. chcesz mnie spróbować inaczej…. opierasz się o ścianę… wchodzę do przodu…

Twoje nogi mnie oplatają i mocno przyciskają…. achhhhh znów jestem głęboko… całuje Twoje sutki… czuje ze powoli zbliżamy się do końca… jeszcze kilka moich ruchów.. iiiii…. wychodzę Ty już jesteś w extazie… zaczynasz krzyczeć… aaaaaa… jeszcze prośba… weź go do ust jeszcze raz poczuj jak smakują moje soki… jeszcze chwila i jest… eksploduje na Ciebie… masz spermę na języku… ustach i piersiach… wyssij do końca oooochhhhhhh dobrze.. jesteś cudowna… wychodzimy z łazienki… jestem już trochę wycieńczony… ale widzę ze Ty masz jeszcze cholerna ochotę poszaleć… jesteśmy w pokoju… jestem owinięty tylko ręcznikiem… masz na sobie majteczki i nic poza tym… uchhhhh.. widzę ze nie lubisz się zbytnio ubierać… kadzisz się na plecami na łóżku… stoję przed Tobą… zaczynam czuć Twoje stopy na moich udach… przejeżdżasz nimi wyżej.. czuje jak mój penis znowu twardnieje… ręcznik opada… wkładasz mi swoja nóżkę miedzy nogi… przesuwasz ja tak raz w jedna raz w druga stronę… masz cudowne stopy… mój członek jest znowu gotowy na wszystko… siadam na wygodnie w fotelu…Ty wiesz o co chodzi… siadasz na nim tyłem.. podtrzymuje Twój tyłeczek… ochhh tak dobrze… i dalej… czas na bioderka… tylko powoli… najlepiej żeby trwało to jak najdłużej.. no czas na zmianę… kładę Cię na plecach…. sam stojąc… zarzucasz mi nogi na szyje… i wjeżdżam… ochhhh.. tak mnie jeszcze nie czułaś.. to odwracasz się teraz tyłem do mnie… wchodzę.. aachhhhhh cudownie… poruszam się wolno… tak żebyś miała jak najwięcej rozkoszy… uchhhhhhh…… a może by tak spróbować w tyłeczek… masz tak zachęcającą dziurkę… wiec wchodzę… uccchhhhhh jak ciasno.. spróbuje jeszcze raz oooochh… teraz lepiej.. ale tu ciasno… i jeszcze … głębiej… zaczynasz jęczeć z rozkoszy… trochę boli.. oki… a może teraz inaczej spróbować… biorę twój tyłek.. unoszę wysoko chce Ci wylizać Twoja cipeczkę… ale na stojąco… achhhhh.. biorę ja… a Twoje usta czuje na moim penisie…. uccccchhhh… połóż się teraz na stoliku… i rozszerz nogi.. wejdę w Ciebie tak głęboko ze jeszcze mnie tak nie czułaś… ecchhhhhh… posuwam Cię w obie strony… hmmmm…. pewnie 69 to nie jest dla Ciebie żadna nowość… ale chyba jedna z lepszych pozycji… przejmujesz inicjatywę.. jestem na plecach… zaczynam czuć Twój język na moim penisie… achhhhh…. ja tez chce Cię spróbować… ochhhh… dobrze .. jeszcze.. masz cudowne cipkę… mój język jest w niej… jest już bardzo gorąca i mokra… yyhmmm lubię to.. no.. ale jak podoba Ci się lizanie mojego małego… masz cudowne usta… możemy robić to w nieskończoność… zbliżamy się do końca…Ty już jesteś w ekstazie… przechodzą Cię dreszcze… krzyczysz z rozkoszy… nie zapominasz o mnie… chce się spuścić na Twoja szparkę.. jest jeszcze gorąca… aaachhhhhhhh… jeszcze chwila i jest ten upragniony moment… wytryskam … achhhhhhh rozkosz… Twoje palce dokańczają wszystko… opadamy na siebie… ale to jeszcze nie koniec… czeka nas cala noc aż do rana…

W sypialni Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Reading Time: 2 minutes

Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Kiedy wchodzę do Twojej sypialni leżysz przodem do mnie. Masz zamknięte oczy. Spisz. Podchodzę. Odsłaniam delikatna, przezroczysta zasłonę która oddziela Cię ode mnie. Delikatnie muskam Twoje lśniące włosy jakby rozwiane w rozkosznym bałaganie na poduszce. Jesteś naga. Delikatnie całuje Twoje piersi. Nadal spisz, cichutko wzdychasz a przez sen Twoje sutki twardnieją. Podgryzam je, pieszczę językiem. Otwierasz oczy. Uśmiechasz się. Podaje Ci swoje usta. Przyjmujesz je. Kładę rękę na Twoim policzku, chwytasz ja i mocno przyciskasz. Kładziesz się na plecach cały czas trzymając mnie za rękę. Prowadzisz mnie, kładziesz moje ręce na swoich jędrnych cycuszkach. Zaczynam je uciskać. Widzę jak mrużysz oczy. Wiesz ze to dopiero preludium, czekasz co będzie dalej. Chcesz tego ale czekasz na mnie. Rozkoszujesz się wyczekiwaniem. Oblizujesz wargi. wiesz, ze to lubię. Twoje oczy śmieją się. Znowu zaczynamy się całować. Gorąco, łapczywie. Czuje jak zaczynasz mnie rozbierać. Najpierw powoli. Rozpinasz koszule, guzik po guziku. Coraz szybciej. Narastające w Tobie pożądanie nie pozwala Ci czekać. Chcesz go dotknąć. Rozpinając spodnie patrzysz mi prosto w oczy. Widzisz w nich pożądanie … i cos jeszcze. Nigdy nie potrafiłaś sobie odpowiedzieć na pytanie co to jest ale jedno wiesz na pewno, ze jest to zapowiedz niesamowitej wręcz rozkoszy. Wreszcie, uwolniłaś mnie z całego ubrania. Klećże przed Tobą na łóżku całkiem nagi. On sterczy wyprężony. On najbardziej fizyczny dowód mego zafascynowania Twoim ciąłem. Ujmujesz go w dłoń i zaczynasz nim poruszać. W tym samym czasie ja pieszczę rękami wewnętrzna sromne Twoich ud. Poruszasz nim coraz szybciej. Ja zaczynam pieścić Twoje włosy łonowe. Wkładam palce pomiędzy Twoje wargi sromowe, napotykam łechtaczkę. Jest duża. Widzę zadowolenie na Twojej twarzy. Rozkoszuje się wilgocią Twojej cipki. Zbliżam do niej usta. Czuje jej zapach. Rozchylam ja palcami, ukazuje się w całej okazałości. Zaczynam pieścić ja językiem. Uwielbiasz to. Moje ciało przebiega dreszcz kiedy bierzesz go w usta. Zaczynasz łapczywie pieścić go języczkiem. Kładę się na plecach. Ty siadasz na mnie okrakiem. pochylasz się widzę Twoja wilgotna cipkę zaledwie dziesięć centymetrów od mojej twarzy. Znowu zaczynam ja pieścić. Wkładam swój spragniony język coraz głębiej. Oblizuje Twoja cipkę drażniąc łechtaczkę. Zaczynasz cichutko jęczeć pochylona nad moim penisem, którego pieścisz swymi gorącymi ustami. Wiesz, ze za chwile eksploduje. Czuje skurcze gwałtownie wstrząsające Twoim ciąłem. Zaczynasz krzyczeć. Coraz szybciej poruszasz moim kutasem. Oboje przezywamy wspólny orgazm. Wilgoć z Twojej Cipki spływa na moja twarz i szyje. Ja wytryskam gorąca sperma na twoja twarz, piersi, brzuch oraz pościel. Odwracasz się do mnie przodem. Oddychasz szybko i głęboko. Jesteś zmęczona ale szczęśliwa. Przytulasz się do mnie. Zamykasz oczy, pieszczę Twoje duże, jędrne piersi. Wiesz co stanie się za chwile. On znowu jest duży. Zamykasz oczy kiedy w Ciebie wchodzę. Wzdychasz cichutko kiedy wciskam się do samego końca. Zaczynasz poruszać się rytmicznie razem ze mną. Kochasz to. Robimy to coraz szybciej. Znowu krzyczysz. Wyjmuje go. Jest duży i gorący. Klękasz tyłem do mnie. Pochylam się nad Twoimi spoconymi plecami i biorę Cię od tylu. Znowu tworzymy jedno. Poruszamy się zgodnie dążąc do wspaniałego końca. Uciskam Twoje piersi. Ich twarde sutki sterczą krzycząc jeszcze, jeszcze … . Eksploduje w Twoim wnętrzu. W pierwszej fali orgazmu zaciskasz ścianki swojej cipki na moim kutasie. Odsuwasz się odwracając twarzą do mnie. Ujmujesz go w dłonie i wiem już, ze wytrysk zakończę w Twoich ustach, które zamykają się na moim penisie. Padamy na pościel patrząc sobie w oczy. Uśmiechasz się i zasypiasz szczęśliwa wiedząc, ze jutro tez do Ciebie przyjdę.

Randka z super dziewczyną Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Reading Time: 4 minutes

Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Wydarzyło się to w sobotni wieczór, w jeden z tych, w których wszystko idzie ci jak z płatka. Masz dużo szmalu, dobrze ułożone włosy i randkę z superdziewczyną. W taki wieczór zaczynasz wierzyć w cuda. Umówiłem się z piękną i pociągającą Sylwią w jednym z okolicznych, takich typowych barów. Przybyłem na miejsce kilka minut za wcześnie. Aby zająć czymś czas, kupiłem jedno duże piwo i usiadłem przy stoliku. Naprzeciwko mnie siedziała bardzo dziwna para, piękna niebieskooka szatynka o rzęsach wyrazistych jak promień światła w mroku oraz ustach zmysłowych i wydatnych niczym dojrzały owoc pomarańczy, mocno zaakcentowanych czerwoną kredką i całkiem, jakby z innej bajki, dziwny chłopak. Przez dłuższy czas siedzieli w milczeniu raz za razem bawiąc się napełnionymi do połowy whisky szklankami. Nie mogłem oderwać wzroku od niej, wtedy miałem tę fantazję, widzianą oczyma wyobraźni:

Siedzimy prawie sami w pustym lokalu, gdzie większość krzeseł położona jest na stołach, barman czyści szklanki, jesteśmy tylko ja, ona i jej towarzysz. Milczą. Dziewczyna co jakiś czas spogląda na mnie w sposób jakby chciała mnie poderwać, puszcza mi oczka i zwilża końcem języka górną wargę, co jakiś czas przekłada nogę na nogę, ukazując ich wspaniałą, długą, zgrabną sylwetkę. Nagle chłopak zaczyna rozmowę. Po krótkiej chwili wywiązuje się kłótnia i odchodzi, rzucając drobne na stół. Dziewczyna spogląda najpierw na niego, później na mnie, wykonuje gest ręką jakby jej było wszystko jedno. Spogląda kusząco na mnie, uśmiecha się i rozpina nieco suwak krótkiej niebieskiej sukieneczki z dużym dekoltem, odsłaniając drobny przedsionek jej dużych, okrągłych i jędrnych piersi. Bierze szklankę do ręki i lekko oszronioną dotyka swego ciała. Widok ten sprawia, że zasycha mi w gardle. Nachyliłam się, by podnieść szklankę. Kiedy spoglądam na nowo, ona już stoi tuż obok mnie.

– Przepraszam, czy mogę się dosiąść? — zapytała dyskretnie.

– Ależ oczywiście, proszę bardzo – odparłem.

Usiadła, stawiając whisky na stoliku. Zaczęliśmy rozmawiać. Po kilku drinkach rozmowa zeszła na temat naszych przeżyć seksualnych, co nas bardzo podnieciło. Złapała mnie za dłoń i nagle poczułem, jak masuje mi stopą genitalia, spojrzałem na nią i uśmiechnąłem się.

– Może pójdziemy do mojego mieszkania? – zapytałem.

– Po co? Chcę to zrobić tu – szepnęła, zbliżyła się do mnie i mocno mnie pocałowała.

Jej język wirował jak wiatrak, usta wlepiały się w moje jak miękkie, świeże, francuskie pieczywo. Nie mogłem oddychać, oderwałem się.

– Wybacz mi, ale…

– To zwala każdego, ale po co marnować czas na zbędną gadkę – odpowiedziała, całując mnie mocno.

Zdjęła ze mnie marynarkę i rozpięła koszulę, gładząc po doskonale umięśnionej klacie. Wstałem z krzesła i zbliżyłem się do niej, rozpiąłem bardziej suwak, odsłaniając całe piękno jej wspaniałego biustu, chwyciłem go oburącz i zacząłem pieścić długo i namiętnie, ściskając palcami twardniejące sutki. Kiedy przestałem, podwinąłem bardziej na biodra sukieneczkę i rozszerzyłem jej nogi. Miała cieniutkie, koronkowe białe majteczki. Zdjąłem je z niej i przed mymi oczyma ukazały się piękne, całkowicie wygolone wargi sromowe. Zacząłem delikatnie masować je dwoma palcami. Kiedy zaczęła wytwarzać więcej naturalnego śluzu, zniżyłem się i zacząłem wylizywać ją do sucha. Gdy dobrałem się do małej, wielkości ziarenka grochu, łechtaczki, dziewczyna zaczęła wręcz płakać z rozkoszy. Jej cipka była słodka niczym miód, założyła mi nogi na szyję i wręcz wpijała w siebie mocnymi ruchami mój język. Gdy w końcu była rozpalona bardziej niż lipcowa kotka w pełnym słońcu Sahary, puściła mnie i kazała usiąść na krześle, zdjęła spodnie, bieliznę, uchwyciła dłonią mojego nabrzmiałego i gorącego członka, po czym ustami zdjęła napletek. Chwilę później zaczęła go ssać, najpierw wolno i delikatnie, później coraz szybciej i gwałtowniej. Kiedy skończyła, byłem tak napalony, że nie ugasiłaby mnie nawet kąpiel w jeziorze w samym środku mroźnej zimy. Zdjąłem z niej całe wdzianko i kazałem się jej nachylić nad stołem. Jej wspaniałe i wydatne pośladki ocierały się o mojego penisa, jeszcze na chwilę wsadziłem głowę miedzy nie i z ogromną rozkoszą lizałem jej cipkę, później wszedłem w nią moim dużym, rozgrzanym penisem. Bardzo wolno wykonywałem posuwisto-zwrotny ruch biodrami, następnie przyspieszyłem, złapałem jej włosy i trzymałem je niczym lejce. Kiedy zaspokajałem jej niczym niepohamowane żądze, coraz mocniej i mocniej, piszczała, ale nie z bólu.

– Pieprz mnie jak starą sukę ! – krzyczała – Mocniej! Mocniej!

Po pewnym czasie znudzony tą pozycją wyszedłem z niej i kazałem położyć się na plecach, przybliżyłem do siebie, położyłem nogi na barkach tak, by mieć pełen dostęp do jej muszelki, wsadziłem go w nią i znów zaczęła się wielka podróż ruchów. Po kilku minutach wstaliśmy, przytuliłem ją mocno do siebie, chwyciłem ją tak, że stała na jednej nodze, a drugą miała zgiętą w pół pod kątem prostym i opartą o moje biodro. Kiedy kochaliśmy się, pieściłem jej pośladki, całując równomiernie piersi i szyję. Przez pewien czas było nam dobrze jak w raju, ale i to się mi sprzykrzyło. Chciałem pokazać jej na co mnie naprawdę stać, wyszedłem więc z niej i położyłem się plecami na stole. Przyciągnąłem kolana do klatki piersiowej. Kazałem usiąść jej na powstałym w ten sposób krzesełku i wsunąć do pochwy moją męskość. Chwyciliśmy się za ręce, co ułatwiło utrzymanie równowagi i dało poczucie bliskości. Seks w tej pozycji zazwyczaj jest leniwy i powolny, dziewczyna wznosiła się i opadała, kreśląc biodrami koła i linie proste, podczas gdy ja pieściłem nagimi stopami jej plecy. To było niesamowite, a wrażenie wręcz nie do opisania. Kiedy poczułem, że orgazm jest już blisko, postanowiłem wykorzystać jeszcze jedną pozycję. Zeszliśmy ze stołu i usiedliśmy na krześle, zwróceni do siebie twarzami, wtuleni, byliśmy niczym jedno ciało. Tu już Monika musiała przejąć inicjatywę, zaczęła poruszać się w górę i w dół na silnie wzwiedzionym członku. Odchyliłem ją nieco tak, by stworzyć sobie możliwość podróżowania po jej ciele, pieszcząc włosy, plecy i pośladki, pobudzając okolice odbytu. Ona zaś gładziła mój tors, twarz, plecy i pośladki. Obydwoje czuliśmy, że to jest właśnie to. Po kilku chwilach dostała orgazmu, w kulminacyjnym momencie wbijając paznokcie w moją skórę. Zaraz po niej doszedłem i ja, spuściłem się w niej, wylewając ogromne ilości spermy. Czuliśmy się spełnieni.

Nagle podeszła do mnie Sylwia i wraz z jej przybyciem rozpłynęła się ma fantazja. Był to zaś początek drogi do wspaniałego seksu. Ale o tym, to już innym razem. Najgorsze jest jednak to, że poczułem, iż mam mokrą bieliznę.

Jawa czy sen Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Reading Time: 3 minutes

Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Umówiliśmy się na spotkanie w górach, tak jak planowaliśmy. Siedzisz w wynajętym pokoju i czekasz…. Jest wieczór… nagle PUK PUK i…. otwierają się drzwi – wchodzę, ubrana w długi czarny płaszcz…

Witaj Słodziutki…. (uśmiecham się leciutko do Ciebie)

– Witaj…

Podchodzę do Ciebie, przytulam się całym ciałem i nic nie mówiąc zaczynam namiętnie całować Twoje usta… nasze języki pieszczą się dotykiem… popycham Cię na lóżko… w radiu leci spokojna muzyka…. staje przed Tobą i zaczynam się poruszać w jej rytm…. odpinam płaszcz i odrzucam go… gdy poruszam biodrami rozporek spódnicy rozchyla się i Twoim oczom ukazuje się koronkowe zakończenie pończoch… jestem podniecona… z pod jedwabnej bluzeczki widać moje sterczące brodawki…. patrzysz na mnie….

Zaczynam pieścić dłońmi swoje ciało… ugniatam piersi… opuszkami palców drażnię brodawki, są takie twarde… staje w lekkim rozkroku i gładzę wnętrze ud… coraz wyżej… spódnica rozchyla się i twoim oczom ukazują się moje czarne koronkowe majteczki… rozpinasz swoje spodnie i wyjmujesz nabrzmiałego już kutasa…. widok jak się nim bawisz – przesuwając dłoń w górę i dół – podnieca mnie jeszcze bardziej… odchylam spódnice i wkładam dłoń w majteczki – jestem już taka podniecona… palcami pieszczę nabrzmiałą łechtaczkę… widzisz jak moja dłoń porusza się pod koronka… kręcę delikatnie biodrami… wkładam palce do środka…. z moich uchylonych ust wydobywa się westchnienie… ooooccchhhh…. jestem taka gorąca…. wyjmuje dłoń i zbliżam ja do ust… językiem zlizuje wilgoć z mojej cipy… patrzysz na mnie poruszając coraz szybciej dłonią po swoim kutasie… powolutku rozpinam bluzkę… ściągam ją z ramion… moje brodawki wypychają koronkę stanika… odwracam się tyłem do Ciebie…. wypinam tyłek w twoją stronę i kręcąc nim ściągam spódnice…

Stoję już tylko w bieliźnie, pończochach i szpilkach… dłońmi pieszczę i głaszczę swoje ciało podchodząc coraz bliżej Ciebie… widzę na Twej twarzy podniecenie… klękam przed Tobą i biorę w dłoń Twojego wielkiego kutasa…. koniuszkiem języka drażnię sam czubeczek… czuje jak pulsuje w nim krew… zamykam usta na samej żołędzi i pieszczę ja ustami… zanurzasz dłonie w moich włosach i przytrzymujesz, aby mieć lepszy widok… chcę żebyś patrzył jak moje usta pieszczą Twojego kutasa… jak głęboko w nie wchodzi i je wypełnia…. mocniej zaciskam na nim usta i zaczynam go ssać… czuje jak pęcznieje a ty patrzysz jak twój kutas pieprzy moje usta… jak się wynurza by za chwile znów w nich zniknąć…. czujesz jak mój język go drażni, jak krąży wokół żołędzi… wyjmuje go z ust ale cały czas poruszam dłonią… patrzę na Ciebie i mówię:

– Zerznij mnie…

Nie muszę prosić dwa razy…. gwałtownie odwracasz mnie na łóżku, odchylasz majteczki i mocno we mnie wchodzisz… aaaaaa…. jak cudownie… wypinam się bardziej… czuje jak Twój kutas całą mnie wypełnia…. zaciskam się na nim, a Ty zaczynasz mnie pieprzyć…. mocno i coraz szybciej…. mmmmmmmmmmm…. wspaniale mnie ruchasz… Twój kutas wchodzi i wychodzi z mojej pizdy…. jest cały lśniący od mich soków… jednym ruchem zrywasz mi majtki i rozszerzasz pośladki… teraz wchodzisz do drugiej dziury…… aaaaaaaa…. czuje jak Twój kutas powoli się przepych, mój odbyt jest taki waski…. oooooccchhhh….. zaczynasz mnie z powrotem ruchasz, tym razem w drugą dziurę…. wbijasz się mocno…. aacchhhhh…. Twój oddech staje się coraz szybszy…. jak cudownie…. mocniej rozwierasz moje pośladki i swojego wielkiego kutasa wbijasz w moja pizde…. i z powrotem w dupę… na zmianę rzniesz moje obie dziury…. oooocchhhh…. jak rozkosznie czuc Twojego kutasa w sobie… mocno wchodzi raz w jedna raz w druga… jesteś wspaniały…. czuję jak zbliża się rozkosz…. oddycham coraz szybciej i mocniej wypinam się w Twoją stronę…. chce mocniej nabijac się na Twojego kutasa…. ooooooo….. aaaaaaa….. Twój kutas jest taki wielki i tak cudownie mnie pieprzysz…. tttttttaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakkkkkk………………….. czujesz na nim skurcze mojej pizdy gdy przychodzi rozkosz….. moim ciałem wstrząsają dreszcze a Ty jeszcze głębiej i mocniej wchodzisz we mnie….. Twoje ruchy staja się coraz szybsze…. odwracasz mnie na plecy i…. wybuchasz gorącą spermą na moja twarz i piersi…… szybko biorę Twojego jeszcze tryskającego sperma kutasa do ust i zaczynam mocno ssać…. dłońmi rozcierasz po moim ciele spermę…. a ja obciągam ustami Ci kutasa, spijając jej resztki……

Czekam na Ciebie. Jestem bardzo rozpalona. Czuje jak moje majtki są już wilgotne, jak gorąca jest moja cipka…. Chodź do mnie….

Gwałt w pociągu Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Reading Time: 4 minutes

Fantazje erotyczne opowiadanie erotyczne

Wszyscy odradzali mi prace tak daleko, ale u nas na wsi nie było pracy dla mnie. Nie po to studiowałam zeby skończyć w sklepie. Ojciec powtarzał ze moze kiedy w tej dziurze otworzą aptekę, ale najpierw zima z zima sie zejdą. Co dzienne wracałam pociągiem o 19 45, latem i wiosna było ok ale zima koedy o 16 było juz ciemno prawie pusty pociag przybierał o ciarki. Tak było i tym razem przedziały prawie wszystkie puste wsiadłam do jednego z nich i wyjęłam książkę godzina jazdy przedemna. Mijaliśmy kolejna stacje kiedy usłyszałam śmiech na peronie i grupkę młodych chłopaków wysiadających do mojego wagonu. Zawsze byłam strachliwa wiec pomyslalam dla czego właśnie do tego wagonu, jak skalad ma 4, ale trudno. Pociag ruszył a ja dalej zaglebilam sie w książce. Po chwili słyszałam kroki i głośne rozmowy. Nie zdążyłam nawet pomyśleć kiedy drzwi przedziału sie otworzyły. Wszedł wysoki chudy chłopak maila moze z 16 lat. Za nim weszli koledzy jeszcze trzech mniej wiecej w tym samym wieku. Rozsiedli sie obok i zaczęli szeptać jeden do drugiego. Udalam ze nic noi widze. Panna masz moze szluga zapytał pierwszy, ktory wszedł do przedziału. Nie mam nie pale odpowiedziałam unikając kontaktu wzrokowego nie podniosłam nosa z książki. Na pewno zapytał drugi podniosłam wzrok spojzalam na chłopaka w dresowej bluzie ktora, była na pewno za cienka na ten zimowy wieczor. Jego rysy twarzy przypominały raczej chłopca niż mężczyznę na którego chciał wygladac. Na pewno odpowiedziałam, zreszta chyba za młodzi jesteście na papierosy. Pozalowalam swoich słów bardzo szybko dwaj chłopcy siedzący na przeciwko wstali dając krok w moja stronę, co nas kurwa umoralniac będziesz powiedział wysoki chłopak, a drugi wytracił mi książkę z ręki. Co czytasz pizdo – książkę nie widzisz odpowiedziałam. O romans lubisz takie, a lubisz sie piepszyc zapytał drugi. Dwaj chłopcy którzy siedzieli z mojej strony sie chichrali. Widać ze masz braki moze cie zerżnąć suko pytając chwycił mnie za szyje chłopaki trzymajcie ja dwaj chłopcy ktorzy do tej pory siedzieli obok wstali i chwycili mnie za rękę kazdy z każdej strony. Niby niepozorni ale silni. Próbowałam sie wyrywac, ale bez skutku. Otrzymałam jeszcze cios w twarz od chłopaka w bluzie. Wysoki zaczal rozpinac mi spodnie.szamotalam sie ale chłopak w bluzie przytrzymal mi nogi. Wysoki chłopak wsadził zimne paluchy w moja ciasna szparkę rozpychajac ja. Chłopcy kturzy trzymali mi ręce zaczęli masować mi cycuszki podnosząc bluzkę. Wysoki w tym momecie zaczal lizac moja szparkę, a chłopak w bluzie masowal moje uda. Czułam wszędzie ich ręce. Jestes gotowa suko zapytał wysoki. Zostawcie mnie powiedziałam. Zamknij sie suko powiedział jeden z chłopców którzy do tej pory sie nie odzywali. Odwruccie ja chłopaki chłopcy położyli mnie na kanapie i spuścili nogi w dol tak ze moja pupcia była podniesiona. Chłopak wyjął swojego członka i nakierowal na moja szparkę. Wszedł wykonał kilka ruchów po czym sie spuścił w środek. Jego zmienił chłopak w bluzie, ktory miał większego członka wsadził wypełniając mnie praktycznie do końca zaczol rytmicznie posuwać rękoma chwytający za piersi ugniatam je i ściskał powodując bol ale i przyjemność. Czułam ze pojawiają sie motylki w brzuchu.chlopak przyspieszył i zaczal stekac. Po chwili on rownież zalał mnie wewnątrz swoja sperma. Kiedy wyjął członka sperma obu chłopców zaczela mi spływać po udach chłopcy sie zmienili teraz ci którzy mnie gwałcili trzymali mnie a młodzi zaczęli sie do mnie dobierać . Jeden polozyl sie na kanapie przeciągając mi ręce spuścił dresy i nakierowal moja twarz na swoje krocze ssij kurwo słyszysz weź go do buzi odwrocilam głowę unikając spotkanie z jego członkiem ale szarpnął mnie za włosy przyciągając do swojego krocza. Uderzał penisem po mojej twarzy do mometu az nie otworzyłam ust.. Chłopiec za mna juz sie szykował zeby wsadzić w moja mokra dziorke fiuta był ledwo go czułam nie wiedziałam czy to wina spermy ktora we mnie byla, czy jego członek był taki maly. On rownież posuwał mnie chwile po czym spuścił sie jak dwaj wcześniejsi chłopcy. Został jeszcze czwarty bardziej śmiały i bardziej pomysłowy. Naplul moje kakaowie oczko po czym przejechał palcem od cipki po dupke wsadził palec i zaczol powolutku wsuwać i wyciągać nadal nawilzaljac sperma wypływający z cipki druga ręka robił sobie dobrze stawiając członka. Ja obrabialam palę Wysokiemu chłopcu, ktory zaczal stekac I dociekać moja głowę do swojego krocza. Chwile puzniej spuścił mi sie do ust. Wyjął członka i zrobił miejsce chłopakowi w bluzie. Ktory teraz polozyl sie przedemna zadając żebym i jemu zrobiła laske. Chłopak z tylu juz fudrowal w mojej dupce dwoma palcami wyjął je i wsadził swojego członka zabolało cholernie kiedy wchodził bo fiut był grubszy niż dwa palce zaczal rytmicznie posuwać ściskając i ugniatajac piersi a chłopak ktory przed nim mnie pieprzyl usiadł na podłodze zaczal bawić sie moim guziczkiem szczypać go i pocierac. Robiło mi sie coraz gorecej a podniecenie brało gore to pierwszy moj seks oralny jaki miałam. Chłopak posuwał mnie rytmicznie a ja obrabialam pale temu w bluzie ktory dociskał moja głowę tak mocno ze az zaczelam sie dławić. Wysoki chłopak wyszedł z przedziału. Kiedy wrócił powiedział ze idzi konduktor trzej chłopcy sie poprawili i wyszli z przedziału a ten ktory ruchal moje kakaowie oczko nadalnie rznal żucil tylko cos do chłopaków ze maja go zatrzymać. Chłopcy wyszli a moj ostatni oprawca przyspieszył ruchy w tym momecie doszłam. On wykonał jeszcze kilka pchniecie po czym zlał mi sie w dupke. Poprawił spodnie odwrócił mnie i powiedział co złego to nie my. Tylko cicho bo cie znajdziemy po czym wyszedł z wagonu. Ja podniosłam sie obolała wyjęłam chusteczki z torebki i wytarlam resztki wyplwyajacej spermy wyciągnęłam spodnie i podniosłam z ziemi książkę. Usiadłam a pościg sie zatrzymał . Chłopcy wysiedli pukając w moje okno pokazali gest przypominający jak właśnie zostałam upokorzona. Po chwil wszedł do przedziału konduktor prosząc o bilet spojzal na mnie pytając czy wszystko w porządku. Odpowiedziałam ze tak. Dwie stacje puzniej wysiadamy z pociągu z mieszanymi uczuciami. Juz wiecej nie jeździłam pociągiem.