Jak sie oswiadczylem mamie. ❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Reading Time: 4 minutes

❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Historia ta miala poczatek rok temu. Mialem wtedy osiemnascie lat. Mama Lucyna trzydziestodziewiecio latka przyjazni sie z o rok starsza od siebie kolezanka Grazyna. Grazyna jest doslownie przeciwienstwem Lucyny. Niska bardzo chuda ruda kobieta z malymi piersiami. Ale to wlasnie ona byla ta ktora pokazala mi na czym polega seks i to wlasnie ona byla moja pierwsza z ktora to zrobilem. Przy kazdej okazji uprawialem z nia seks. Pewnego dnia Lucyna miala pojechac za miasto na caly dzien zalatwiac jakies firmowe sprawy. Wiec gdy tylko dom byl pusty jak zwykle oddalismy sie z Grazyna intymnym igraszka. Pech chcial ze Lucynie z niewyjasnionych powodow odwolali spotkanie i szybko wrocila do domu zastajac mnie z glowa pod spodnica Grazyny. Na nic zdaly sie wykrety ze to nie tak jak mysli i ze nic nie robimy gdyz wystarczylo popatrzec na podloge aby dojrzec sciagniete majtki i rajstopy Grazyny. Nasluchalismy sie troche wyrazen typu jak moglismy i ze zboczeni jestesmy. Po Grazynie to jakby splynelo bo tylko schowala swoje rzeczy do torebki i wyszla z domu. Ze mna sprawa byla gorsza bo Lucyna sie do mnie nie odzywala i przy kazdej okazji mi dogryzala slowami typu ty cipolizie lub mozesz mi wylizac cipe. Na nic zdawaly sie moje proby przeprosin i tlumaczen. Trawlo to tak ponad dwa tygodnie. Lecz pewnego dnia zebralem sie na odwage i podeszlem do lucyny do pokoju wyjasnic cala sytuacje i na spokojnie porozmawiac. Lucyna siedziala ubrana jak to zwykle lubi czyli w krotka tzw tenisowa spodniczke z noga zalozona na noge. Jej zgrabne nogi podkreslaly rajstopy w kolorze cielistym. Po dluzszej rozmowie i tlumaczeniu siedzialem juz na podlodze kolo Lucyny. Nie wiem jak do tego doszlo bo na pewno tego nie zaplanowalem ale moje rece byly ulozone na jej kostkach nog i delikatnie je masowaly a usta muskaly jej kolanko i powolutku przesowaly sie do gory. O dziwo Lucyna nie protestowala. Wiec ja dalej powolutku calowalem wewnetrzne strony ud przesuwajac sie ku jej kroczu. I tak do momentu kiedy moim oczom ukazal sie widok niebieskich majteczek pod rajtkami. Moj nabrzmialy juz od tego widoku penis odebral mi rozum i ogarnela mnie chec zeby ja pocalowac w cipke chocby nawet przez ubranie. Tak tez uczynilem nie widzac zadnych sprzeciwow zaczelem ja calowac po kroczu przyciskajac jezyk do jej cipki coraz mocniej zeby ja poczuc. O dziwo z kazdym pocalunkiem jej nogi sie coraz bardziej rozszerzaly. Wiedzialem ze jej cipka zaczyna robic sie mokra gdyz spod jej bielizny dochodzil do mnie zapach jej sokow. Lucyna tez to czula bo delikatnie przesunela majteczki. Ukazal mi sie jej delikatny zarost i troszke wargi sromowej ktora natychmiast zaczelem piescic. Slyszac jej erotyczny oddech i widzac ze podnosi sie co jakis czas sciaglem z niej rajstopy i majteczki. Zanurzylem jezyk w jej mokrej juz cipce i lizalem ja z przyjemnoscia jednoczesnie bawiac sie swoim penisem. Trwalo to naprawde sporo czasu az do momentu gdy Lucyna powiedziala no dobrze jak juz mnie podnieciles to wejdz we mnie. Oczywiscie ze skorzystalem z zaproszenia gdyz penis moj byl tak nabrzmialy jak malo kiedy. Weszlem w jej mokra szparke i zaczelem sie wolno poruszac. Jej nogi ktorymi mnie obejmowala zaczely nadawac rytm ruchow jakienchciala czuc w sobie. Z kazdym mocniejszym wepchnieciem penisa w jej cipke myslalem ze oszaleje. Dlugo to nie trwalo bo szybko sie w nia spuscilem. Kiedy ja myslalem ze to juz koniec jej rece obiely moja glowe i skierowaly ja na jej cipke. Wyliz mi jeszcze raz cipe jej glos byl stanowczy. Lizac jej cipe czulem jak splywaja z niej soki pomieszane z moim wytryskiem ale ten smak tak mnie podniecal ze po chwili znow bylem gotowy w nia wejsc tym razem na dluzej. I znowu tak samo spuscilem sie i znow ja wylizalem. Po wszystkim Lucyna powiedziala mi ze jej dogodzilem i sprawdzilem sie jako mezczyznana i od teraz musze sie juz opiekowac jej cipka. Robilismy to prawie codziennie do czasu gdy ja sie spuscilem w nia a Lucyna powiedziala ze zapomniala wziasc tabletek. Wystraszylismy sie co to bedzie. Wszystkie obiawy po paru tygodniach wskazywaly ze zrobilem jej dziecko. Co teraz sasiedzi pomysla zastanawialismy sie. Wychowamy dziecko razem sprzedamy dom i sie wyprowadzimy tam gdzie nikt nas nie zna zdecydowala Lucyna. Tak tez zrobilismy. Wyprowadzilismy sie do domku w miasteczku oddalonym o dwiescie kilometrow. Na nowym miejscu wzielismy fikcyjny slub miedzy soba. Sami sobie przyrzeklismy sobie zwiazek oczywiscie noc niby poslubna tez byla. Po.pewnym czasie okazalo sie ze Lucyna byla w urojonej ciazy. Ale spodobal mi sie zwiazek z Lucyna i ten seks po ktorym zawsze nie mialem sil. Tak to trwalo dopuki znowu nie zaszla pomylka w obliczaniu tabletek i moim wytrysku w jej cipke. Pomyslelismy ze jak raz sie zlalem to przez caly dzien sie juz moge spuszczac w nia. Raz juz tez tak bylo i nie zaszlam to teraz tez nic nie bedzie mowila Lucyna. Do czasu az nie zaczol sie jej powiekszac brzuszek. Co teraz bedzie martwilem sie kiedy lucyna wrocila od lekarza z diagnaza ze zaszla w ciaze. Damy sobie rade biedni nie jestesmy to jakos to bedzie. I bylo dopuki nie odwiedzila nas Grazyna. To bedzie wasze dziecko podejrzewala Grazyna. Tak musze ci wyznac tajemnice powiedziala Lucyna zachowaj to dla siebie a dostaniesz co chcesz. Wiesz ze mi sie Damian (mowa o mnie) podoba. To ja sie z nim ozenie i bede miala z nim wspolne prawo do majatku. Zgoda przystala na to Lucyna. I tak juz oficjalnie musialem wziasc slub cywilny. Noc poslubna byla owocna gdyz Grazyna w pozycji na jezdzca siedziala na mnie dopuki nie wystrzelilem w nia. Teraz Lucyna jest w szustym miesiacu i bedzie coreczka. Grazyna jest w trzecim i tez spodziewa sie corki. Chce miec syna oznajmilem im bede wam robil teraz brzuszki dopuki sie nie doczekam syna. Wychodzi na to ze ty bedziesz pierwsza Lucynko oznajmilem. Chce spac z wami obiema i zabawiac sie we trojke. Czy sie na to zgodzily? Odpowiedz w nastepnej czesci jesli chcecie.

SEKS Z RODZICAMI ORAZ RODZEŃSTWEM ❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Reading Time: 2 minutes

❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Serdecznie witam wszystkich.Nazywam się Ewelina.Mam ładne brązowe oczy oraz włosy jak również średniej wielkości piersi. Mieszkam z rodzicami oraz dwiema siostrami na jednym z warszawskich osiedli. Gdy tego dnia wróciłam ze szkoły mama zapytała:

-Dołączysz do nas dziś wieczór?

-Bardzo chętnie-odparłam nieco zaskoczona.

-Przygotuj się na nieziemskie doznania.

-Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli.

-Wszystkiego dowiesz się wieczorem.

Zmywszy naczynia i odrobiwszy zadania ze szkoły usiadłam przed komputerem włączając film nakręcony podczas zeszłorocznych wakacji spędzanych na Krecie. Oglądając znajome okolice

przywoływałam w pamięci codzienne kąpiele oraz wylegiwanie się godzinami na gorącej plaży.

Uwielbiałam podziwiać pełne jakiegoś tajemniczego uroku wschody oraz zachody słońca.

Oglądnąwszy nagranie zajęłam się czytaniem chcąc jakoś zagospodarować czas do wieczora. Spożywszy kolację udaliśmy się do sypialni rodziców.Wchodząc jako ostatnia zamknęłam drzwi pokoju na klucz oraz łańcuch.Wówczas mama uśmiechnąwszy się rzekła:

-Dzisiaj pierwszy raz doświadczycie nieziemskich doznań.Zatem róbcie dokładnie tak jak my.

Po tych słowach podeszła do ojca, po czym całując go namiętnie zaczęła powoli rozbierać.

Ojciec nie pozostawał dłużny także rozbierając mamę.Wkrótce oboje byli całkiem nago.

Widząc nas nadal ubrane mama rzekła;

-Rozbierajcie się dołączając do nas.

Spojrzawszy na siebie zaczęłyśmy pozbywać się ubrań. Najpierw zdjęłyśmy sukienki następnie pozbywając się także bielizny. Niebawem wszystkie trzy byłyśmy nagie.Lekko tym zażenowane początkowo nieśmiało dołączyłyśmy do miłosnych igraszek rodziców.Podczas pieszczenia ojca przez Teresę oraz Sandrę ja uprawiałam seks z matką.Pomiędzy namiętnymi pocałunkami lizałyśmy sobie wzajemnie cipki oraz piersi.Potem siostry zajęły się matką,zaś ja ojcem.

Kiedy po czułym pocałunku wsadził mi swego penisa do cipki jęknęłam z doznanej rozkoszy. Na samym końcu rodzice zajęli się sobą, moje siostry mną.Najpierw Teresa masowała moje piersi natomiast Sandra lizała cipkę.Chwilę potem szybko zamieniły się swoimi miejscami. Jęczałam bardzo zmysłowo doznając nieznanych jeszcze nigdy dotąd seksualnych doznań.

Oczywiście odwdzięczyłam się siostrom podobnymi pieszczotami.Skończywszy położyliśmy się zmęczeni oraz zarazem spełnieni.Przytulając się do nagiej Sandry rzekłam:

-To było cudowne.Musimy takie coś powtarzać częściej.

Odtąd jeśli tylko mamy jakąś wolną chwilę lub nie przychodzą goście zamykamy się razem uprawiając ostry oraz pełen namiętności rodzinny seks.

Seks z bratem ❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Reading Time: 3 minutes

❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Uderzenie pioruna po raz kolejny tego lata wyrwało mnie ze snu. Przykre wspomnienia z dzieciństwa wracały za kazdym razem kiedy to zjawisko pogodowe dawało o sobie znać kiedy byłam młodsza w burzy wracałam z rodzicami autem do domu niestety piorun uderzył w drzewo ktore zwalilo sie na samochod, Rodzice zginęli w tym wypadku. Przez bardzo długi czas moj o 12 lat starszy brat starał sie o opiekę na demną. Po długiej walce udało się zamieszkalismy w domu rodzicow kolejne lata były ciężkie, ale po jakimś czasie zaczęło byc lepiej wynajmowalismy latem pokoje wczasowiczom podnieślismy parterowy domek o jedno piętro którego niestety nie daliśmy rady wykończyć przed tym latem wiec puscilismy cały dol a sami przenieslismy sie na nie wykończone poddasze nasze pokoje dzieliła prowizoryczną ścianka z nie wykończonym sufitem same belki. Ale wróćmy do tej nocy. Wiec zerwałam sie na dźwięk pioruna. Damian spisz zapytałam. Cisza jak zwykle zreszta. Polozylam sie i usilowalam zasnąć, niestety kolejny piorun był chyba keszcze bliżej. Wyskoczylam z łóżka i pobieglam do pokoju Damiana. Spal w najlepsze. Potrzaslam nim i sie obudził. Co znowu burza zapytał. No tak odpowiedziałam, moge przeczekać u ciebie – jasne wskakuj odpowiedział robiąc mi miejsce na wersalce. Kazdy kolejny piorun dobrowadzal do tego ze coraz bardziej przysiadlam sie w stronę brata. W koncu lezelismy w pozycji jak na łyżeczkę. Burza sie oddalala Anie pogrążał sen. W pewnym momecie obudziłam sie czując ze cos jest nie tak co ty robisz zerwałam sie. Damian szybko cofnął rękę z moich ud. Nic śpij odpowiedział. Rozejzalam sie po pokoju było ciemno po burzy nie było śladu. Wstalam i przeniosłam sie do swojego pokoju. Polozylam sie i nie mogąc zasnąć zaczelam myślec. Przeciez on poświecił dla mnie wszystko zawsze był przy mnie miedzy innymi to przezemnie nie ułożył sobie życia. Dopadly mnie wyrzuty sumienia. Potem moje mysli zeszły na inny tor co by było gdybym udawała ze sie nie nudze ciekawa byłam jak daleko by sie posunął. Podniecenie zaczęło rosnąć az w pewnym momecie dotknęliśmy swojej myszki ktora była juz całkiem wilgotna. Wstałam z łóżka i bijąc sie z myslalam weszłam do pokoju Damiana. Spal odkryty w samych słupkach usiadłam na skraju łóżka polozylam dłoń na jego torysów i zaczelam go masować z nadzieja ze brat sie obudzi. Nie myliłam sie po chwili Damian chwycił moja dłoń i otworzył szeroko oczy. Trzymajac moja rękę zapytał Dorota jestes pewna. Nie musisz tego robic jesli nie chcesz. Wzielam jego dłoń polozylam na moje wilgotne od skoczków majteczki pochylilam sie nad nim szepcząc tak jestem pewna. W promieniach ksierzyca widziałam uśmiech Damiana. I chyba juz gotowa powiedział dociskajac swoja dłoń do moich wilgotnych majteczek. Podniusl sie chwycił mnie i przełożył w taki sposob ze siedziałam na nim okrakiem, oparł sie na łokciach a ja sie pochylilam skladajac na jego ustach namiętnym pocałunek. Po czym zsunelam sie niżej zdjelam jego majtki i chwyciłam w dłoń jego członka i zaczelam sie nim bawić. Postanowilam ze posune sie dalej pochylilam sie i wzielam jego do buzi kiedy to zrobiłam z ust Damiana wydobył sie grymas zadowolenia polozyl swoje dłonie na mojej głowie i pomagając mi w ten sposob zaczal rytmicznie mnie posowac w usta ruszając biodrami, na początku zaczelam sie dławić lecz w koncu zgraalismy sie na tyle ze obciaganie jego juz dużego i twardego kutasa szło mi całkiem sprawnie. W pewnym momecie Daniam przestał, podniusl sie i kazał mi sie odwrócić uniósł moje pośladki i zapytał widziałaś kiedys jak robią to psy? wiec ja teraz zrobię tak z toba, po tych słowach wbił sie w moja mokra cipke i od pierwszego mometu zaczal ostro mnie posuwać na początku sprawiało mi to bol ale po chwili zrobiło sie naprawde przyjemnie. Wchodzil we mnie i wychodzil, jego jajka obijaly sie o moje podbrzusze powodując dodatkowe doznanie czekałam na każde jego pchniecie. Lecz Damian znowu przerwał wyjął swojego penisa polozyl sie na łóżku i kazał mi sie dosiąść, zrobiłam jak kazał, siadajac na niego odczuwalam jak głęboko sie we mnie wdziera miałam wrażenie ze wypełnia mnie cała no mala a teraz mozesz sobie pojeździć powiedział chwytający za moje piersi i ugniatajac je. Dodatkowa roskosz sprawiła ze zaczelam go ujeżdżac najpierw powoli delikatnie rozkoszujac sie kazdym pchniecie potem coraz szybciej. Podobalo mi sie to bo katrolowalam sytuacje. W podbrzusze pojawiło sie uczucie motylkow rozkosz wypełniała zaczela wypełniać całe moje ciało i w tym momecie poczułam odrętwienie, ktore szarpnelo całym moim ciałem, wydałam bezwiednie głośny jęk. Damian w tym momecie wylał we mnie cały swój ładunek po czym rownież jeknal. Opadlam na jego nagi tors przysluchujac sie bijacemu jak szalone sercu. Zsunelam sie z Damiana pozostawiając głowę na torsie zasnelam.

Pamietnik syna. ❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Reading Time: 3 minutes

❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Mój 14 leni syn prowadzi pamiętnik w swoim tablecie. Skopiowałam część notatek z lipca tego roku.

…..

Mama ma super cycki. Takie nie za duże i nie za małe, a nie bujają się jak Pani od polaka. Od Romka dostałem Hustlera. Są tam zdjęcia kobiety bardzo podobnej do mamy. Sama tylko, ale wszystko widać. Wyobrażałem sobie, że to mama a ja jej to robię między nogami i w usta. I ona przede mną klęczy i prosi, żebym jej wsadził do gardła. Ale jak zacząłem myśleć, że ssie jej piersi, to zaraz się spuściłem i trafiłem na gazetę ze dwa razy, masakra. Chyba wytnę tą stronę, bo lepiej jest wyjść na złodzieja niż się ośmieszyć. Fajnie, że jest gorąco. Mama nosi takie zwiewne ubrania i krótki. Ja to lubię i to nie wiem co o tym myśleć, bo wielu kolegów wali o swoich m., albo o siorkach. O nauczycielkach to jest norma. Ale każdy się boi przyznać, bo mu powiedzą, że ma nasrane we łbie i jest skończony. Nawet z Romkiem się boje przyznać, a przecież mu ufam. On na moją mame tez patrzy, na tyłek i nogi. A jego ma lepsze jeszcze nogi bo biega. Słyszałem, ze w jakiejś wsi Godziesze, to nauczycielka ma syna z takim jak ja.

……….

Romek mi mówił, że w Rosji i w Indiach to kazirodztwo jest dozwolone. Sprawdziłem i spoko. A w stanach jest zabroniona prostytucja, a w Niemczech nie. Ale by mnie i tak nie wpuścili. Wale sobie konia 3-4 razy dziennie zawsze w łazience pod prysznicem i do umywalki. Mama się skapnęła chyba i kazała wymontować klucz z łazienki. Ja też się kapnąłem i nic a ona wchodzi niby po coś a je kucam w brodziku. Schowałem małego pod nogi, a jak weszła to mi tak stanął jak jeszcze nigdy.

………….

Zostawiłem w łazience gume do żucia cała paczkę. Sprytny byłem, bo jak brała prysznic to wszedłem po gumę, zobaczyłem, co trzeba, ale wyszedłem nie biorąc gumy, ze to niby jestem zaskoczony, bo drzwi otwarte. Mogła mnie sprawdzić i wyglądało ze nie ma ściemy. Musze chyba walić w majty owijać je tak żeby się spuszczać z przodu, bo mnie mama pilnuje i sperma mi wali na dekiel. Jak ją tylko widzę t mi staje a ona się spogląda.

………

Po południu dzwonił szef mamy. „Poproś mamę, jak mi da dupy to dostanie awans”. Kutas. Oczywiście tak nie powiedział, ale tato nie raz mame o to wyzywał. Poszedłem do niej i leżała na brzuchu pod kocem. Obok stała wódka i sok. A obok pigułki na sen i jednej w listku nie było. Zacząłem ją szarpać i woła, ale nic to nie dało. Odrzuciłem koc a ona była w koszuli i majtkach. Zostawiłem ja tak i jej szefowi powiedziałem, że mama wyszła i że wołałem ją przez okno bo telefon zostawiła. Ale serce to mi jeszcze nigdy tak nie waliło. Rozmyślne przykryłem ją tak, że rekę trzymałem na jej tyłku. A ona nic, jak kamień. Poszedłem do łazienki i spuściłem się w jej majty przygotowane d prania.

…………..

Sprawdziłem gdzie trzyma środki nasenne.

………….

Jak tydzień temu poszła spać po południu. Zajrzałem do apteczki i zabrała środki nasenne. Ręce mi się trzęsły i serce waliło, ale wszedłem o niej i było tak jat tydzień temu. Zadzwoniłem z komórki na stacjonarny, na niby odebrałem, udawałem rozmowę i poszedłem ja budzić. Ale była nieprzytomna. Stanął mi, zaciągnąłem jej majtki z pupy i położyłem się na niej pensem w jej szparze tyłka i tak jeździłem aż mi się ześlizgnął w dół i wszedł najpierw lekko a potem ciężko ale wszedł i tak łaskotało, że zrozumiałem ze to wytrysk. Wiec podciągnąłem jej maty i przykryłem ja i już mi się nie chce walić konia.

Tyle pamiętnik. Nie spałam.

Szaleństwa brata i siostry – Wspólne wakacje: Burza ❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Reading Time: 3 minutes

❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Następny dzień zaczął się jak poprzednie. Ludwik i Zuzanna wstali, umyli się i zjedli śniadanie. Potem postanowili mieć dla siebie trochę prywatności. Zuzanna w swoim pokoju przeglądała swoje gazetki o modzie, a Ludwik u siebie postanowił pograć na komputerze. Zlecieli tak do 12.00, wreszcie upał osiągnął już 28 stopni, więc postanowili posiedzieć na dworze. Ludwik postanowił trochę porzucać do kosza, bo jakiś czas na podwórku ojciec zamontował obręcz, by syn miał jakieś zajęcie. Zuzanna natomiast ubrała swoje bikini i postanowiła się poopalać. Nie musiała martwić się opiniami innych, ponieważ opalała się za domem, więc ludzie z ulicy jej nie widzieli, a dodatkowo byli ogrodzeni wysokim płotem oraz mieli uprzejmych sąsiadów, którzy nie czyniliby im wyrzutów. Zuzanna opalała się więc w najlepsze, a Ludwik grał w kosza. Nie mógł jednak się skupić, ponieważ uwagę cały czas skupiał na siostrze, która wyglądała tak seksownie w bikini. W końcu Zuzanna zauważyła jak brat się na nią gapi, a on speszony odwrócił wzrok. Ona jednak tylko zaśmiała się.

-Nie przejmuj się braciszku. To normalne, że cię podniecam w tym bikini. – powiedziała

-Nie chcę cię krępować siostrzyczko. I gdyby sąsiedzi nas zauważyli to mogliby wziąć nas za dziwaków – odpowiedział Ludwik

-Wcale się nie zawstydzam. Przeciwnie, cieszy mnie jak się na mnie tak patrzysz. Możesz się na mnie gapić do woli. A co do sąsiadów, to dobrze wiesz, że są bardzo tolerancyjni, a poza tym wyjechali na wczasy.

-No to mogę powiedzieć teraz wszystko. W tym stroju wyglądasz olśniewająco ślicznotko. Bardzo mnie podniecasz. Nie mogę wytrzymać tego podniecenia. Jesteś taka nieziemsko piękna…i w ogóle jesteś wspaniała i…o rany, ale mam mętlik w głowie.

-Spokojnie skarbie. Po prostu mnie pocałuj.

Ludwik i Zuzanna połączyli usta w namiętnym pocałunku. Gdy skończyli, Ludwik postanowił wziąć się za grilla, bo wybiła już 13.00, więc już najwyższy czas był na obiad. Ludwik rozpalił grill, upiekł sobie dwie karkówki, a Zuzia zażyczyła sobie jedną kiełbaskę i trochę grillowanych warzyw. Zjedli obiad, posiedzieli jeszcze trochę na dworze, wspólnie się opalając i rozmawiając. Wreszcie, koło 16.00 wrócili do domu, Zuzanna ubrała zieloną, zwiewną mini i różową koszulkę na ramiączkach. Pooglądali trochę telewizję, jednak Ludwik wolał bez skrępowania gapić się w dekolt siostry. Wreszcie poszli do pokoju chłopaka. Wtedy właśnie się rozpadało na dobre i zaczęło grzmieć, jednak zaczęło się chmurzyć już godzinę wcześniej. Ludwik i Zuzanna przez okno obserwowali warunki na dworze, trzymając się za ręce. Za oknem był istny tajfun. Lało jak z cebra i co chwilę grzmiało i błyskało. Jednak rodzeństwo nie bało się burzy.

-Ale beznadzieja ta pogoda. A rano i koło południa było tak fajnie. – skomentował Ludwik

-Racja braciszku. Ale nie martw się, tutaj też przecież mamy co robić. Mam ochotę zatańczyć. – odparła Zuzanna

Ludwik włączył dobrą muzykę, Zuzanna machnęła swoimi długimi, błyszczącymi złotymi włosami przed twarzą Ludwika, co bardzo go zachwycilo. Brat i siostra złapali się za ręce, spojrzeli sobie w oczy (oboje odziedziczyli po matce zielone oczy), objęli się i namiętnie pocałowali. W końcu zaczęli tańczyć, szaleli tak przez jakąś godzinę, wreszcie zmęczeni tańcem położyli się na łóżku. Ludwik siedział oparty o łóżko, a Zuzanna leżała przytulona do jego klatki i oboje się obejmowali. W takiej pozie zaczęli kolejne czułe rozmowy.

-Moja śliczna siostrzyczka, tak bardzo cię kocham.

-Jestem dumna z takiego braciszka. Inne dziewczyny mogą mi tylko zazdrościć. Chciałyby, żeby trafił im się taki chłopak, a ja mam wymarzonego braciszka. Jestem taka szczęśliwa.

-Masz całkowitą rację moja księżniczko.

-Powiedz mi coś. Czy to ja zawsze byłam obiektem twoich marzeń, czy jednak zdarzało ci się interesować jakąś inną? Powiedz szczerze, przecież się nie obrażę.

-Absolutnie nie. Odkąd sięgam pamięcią, to zawsze byłaś moim ideałem i zawsze kochałem cię z całego serca słodziutka.

-Jesteś słodki i taki kochany braciszku. Kocham cię.

Brat i siostra znowu się pocałowali.

siostra mojej kobiety ❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Reading Time: 1 minute

❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Katarzyna-czyli moja kobieta,juz była kobieta-częsti wyjeżdżała do swojej choroej matki. Często mnie zostawiała mnie samego na kilka dni , dając mi pod opiekę swoją młodszą siostrę-niespełna siedemnaztoletnią Martę. I w sumie byłem do tego przyzwyczajony,ponieważ ja i Marta mielismy dobry kontakt. Rozumielismy się,a ona nie miała przede mną tajemnic. Mówiła mi o wszystkim. Czasem prosiła o rade lub o jakąś tam pomoc. Mowiąc szczerze lubiałem tą zgrabną,atrakcyjną dziewczynę. Czasami jeszcze teraz do mnie zadzwoni by pogadac lub się spotkać na kawę. Nigdy jednak nie poruszamy dawnych spraw i nie wracamy do tego,co się wydarzyło,pod czas tych jednego z wyjazdów Katarzyny.

Sebastian i bratowa ❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Reading Time: 1 minute

❤️Seks w rodzinie ❤️opowiadanie erotyczne

Marcin w wieku 24 lat pojął za żonę piękną, aczkolwiek niezbyt mądrą Paulinę. Jednak po co kobiecie rozum, ważne, by ładnie wyglądała – myślał Marcin. Ona miała wtedy 21 lat. Naturalnie była blondynką, lecz farbowała włosy na czarno. Miała śliczną buźkę i seksowne ciałko. Jędrne piersi, krągły tyłek i zgrabne nogi. Gdyby tylko był pewny, że Paulina jest i będzie mu wierna, nic więcej nie trzeba by mu było do szczęścia, jednak tu zaczynały się schody. Do tej pory żona go niby nie zdradziła, ale tylko dlatego, iż cały czas jej pilnował. Wiedział, że gdyby tylko zostawił ją na jakiś czas samą, zaraz zaczęliby się kręcić wokół niej obcy faceci, którzy nawet przy nim często okazywali zachwyt na jej widok gwiżdżąc na nią na ulicy lub klepiąc ją po tyłku. Marcina strasznie to irytowało, ale cóż zrobić, takie są konsekwencje posiadania pięknej żony. Najgorsze, iż nie był pewny, że Paulina zachęcona przez jakiegoś faceta nie poszłaby z nim do łóżka. Co jak co, ale wierność nie była jej mocną stroną. Pamiętał przecież jak sam ją poznał – była wtedy zaręczona z jego kolegą, lecz Marcin ją uwiódł i rzuciła dla niego narzeczonego. Ów kolega do tej pory nie odzywa się do Marcina, ale najgorsza jest myśl, iż żona mogłaby z nim postąpić tak samo. Marcin wolał się jednak nie martwić na zapas, póki co było mu z nią cudownie i to się liczyło. Była też świetna w łóżku, Marcin aż się dziwił skąd ma takie doświadczenie w tych sprawach, skoro utrzymywała, że przed nim tylko parę razy była z mężczyzną…

kuzynka w ciąży ⭐pierwszy raz⭐ opowiadanie erotyczne⭐

Reading Time: 6 minutes

⭐pierwszy raz⭐ opowiadanie erotyczne

Naszego pierwszego spotkania nie pamiętam, bo było to w nasze chrzciny.

Byłem o miesiąc starszy od mojej kuzynki H i tę uroczystość rodziny wyprawiły nam razem. Czyżby to był jakiś omen ?. Potem prawie jej nie widywałem, bo mieszkali na drugim końcu Polski i rzadko bywały okazje do spotkań. Specjalnie jej nie lubiłem, ale wszystko do czasu. Kiedy mieliśmy po 12 lat jej rodzina postanowiła przeprowadzić i zamieszkali w naszej miejscowości. Przez pół roku nawet mieszkali w naszym dużym domu i wtedy dopiero mogłem ją lepiej poznać. Podobaliśmy się sobie i ja byłem nią zauroczony, a i ona traktowała mnie bardziej jak swojego chłopaka niż kuzyna. Imponowało jej to że chodziłem o klasę wyżej, bo poszedłem do szkoły jako sześciolatek. W wielu sprawach byłem dla niej wyrocznią. Ale to ona pierwsza wyszła z propozycją byśmy się całowali – chciała zobaczyć i poznać jak to jest jak robią to starsi, czy na filmach. Tak mi w każdym razie tłumaczyła swą propozycję, choć dobrze wiedziała że mi się podoba. „Pierwszy raz w życiu się całowałam z chłopakiem” – powiedziała zachwycona, a tobie jak się podobało ? – spytała – no może być – odparłem – bo w przeciwieństwie do niej nie byłem skory do okazywania swoich uczuć – zwłaszcza wobec niej. Choć z każdym dniem byłem nią coraz bardziej zauroczony i zachwycony, ale udawałem dość daleko posuniętą obojętność. Dopiero później kiedy już mieszkaliśmy osobno zauważyłem że „moja” kuzyneczka ma olbrzymie powodzenie i wtedy dostrzegłem w niej śliczną dziewczynę. To inni otworzyli mi oczy na jej urodę i czar jaki wokół siebie roztaczała. Tymczasem jej rodzice wybudowali dom po drugiej stronie naszej drogi i znów nasze kontakty się zacieśniły. Ja już byłem dumnym licealistą, a ona znów we mnie zadurzona „moją” dziewczyną. Oprócz czułych pocałunków doszło do pierwszych niewinnych pieszczot. By być bliżej mnie koniecznie chciała zdawać do mojego liceum, ale jej rodzice wybrali inne – bliższe – była niepocieszona. Wkrótce jednak rzuciła się w wir życia towarzyskiego i poszedłem w odstawkę. Znów wokół niej zaroiło się od „absztyfikantów”, a ona teraz łaskawie obdarzała mnie swoimi względami tylko wtedy gdy byłem jej potrzebny. Byłem wykorzystywany by odgrywać rolę jej chłopaka by wzmóc zainteresowanie i zazdrość innych. Często sama mnie o to prosiła i szczerze mi o tym mówiła – nie wiem czy nie chciała tym wzbudzić mojej zazdrości. Byłem zły na siebie że dawałem się tak za nos wodzić, ale ulegałem jej bo po pierwsze sam nie miałem dziewczyny, no a przede wszystkim miała na mnie jakiś przemożny wpływ. Kilka razy próbowałem nawiązać jakiś bliższy kontakt z koleżankami z liceum, ale przy niej każda inna nie miała szans. Aż wreszcie ona się autentycznie zakochała i to z wzajemnością – tylko idiota odrzuciłby jej miłość !.. I sam nie wiem co się wówczas ze mną stało, bo cieszyłem się jej szczęściem, a równocześnie uwolniłem się od niej. Nadal jednak pozostawaliśmy w bardzo bliskich relacjach. To mi się zwierzała ze swych rozterek uczuciowych, mnie się radziła i oczekiwała życzliwej pomocy. I nie sądzę że robiła to po to by wzbudzić moją zazdrość, gdyż sama zauważyła że jej uczucie ma moją aprobatę. To był cudowny okres kiedy mogliśmy być dla siebie najlepszymi powiernikami. Mnie pierwszemu opowiedziała o swoim „pierwszym razie”. Z radością i wdzięcznością towarzyszyła mi na mojej studniówce i balu maturalnym. Koledzy i koleżanki pytali gdzie i dlaczego ukrywałem swoją dziewczynę tak długo i nie dawali wiary że to „tylko” kuzynka. Ale zaraz ochłodziłem zapędy chłopaków mówiąc że jest szczęśliwie zakochana. Następny rok był dla nas trudny, bo mało czasu mogliśmy sobie poświęcać – miałem dużo nauki na polibudzie, a ona prócz matury dostała się do pierwszego składu drużyny AZSu. Potem świętowała awans do I ligi i przyjęcie na AWF. Z braku czasu nasze kontakty nieco się rozluźniły, ale starałem się ją wspierać w trudniejszych chwilach. Zwłaszcza że w jej związku też zaczęły się pojawiać zgrzyty. Straciła formę i wypadła z zespołu – pocieszałem ją i dodawałem otuchy. I wtedy okazało się że jest w ciąży – to mi pierwszemu o tym powiedziała i prosiła o radę co z tym fantem ma zrobić? Strasznie na nią wtedy nakrzyczałem – że nie z fantem, a ze swoim dzieckiem ! – – to właśnie chciałam usłyszeć – odparła wtulając się we mnie. Pomagałem jej w tych trudnych chwilach i rozmowach, przygotowaniach do szybkiego ślubu. Na uczelni zmieniła kierunek na nowo powstały wtedy TiR i mogła kontynuować studia. Gdy była w 4-tym mies. przyszła z rozterkami czy dobrze uczyniła – przytuliłem ją, położyłem rękę na leciutko zarysowanym brzuszku i pogładziłem. Ta pieszczota wywołała w nas dawno skrywane uczucia i pożądanie. Delikatnie uniosłem bluzeczkę, odsłaniając nabrzmiewające, ale wciąż drobne piersi, a drugą ręką opuszczałem majteczki pod którymi ukazała się różowa zwilżona podnieceniem cipeczka. Najpierw pocałowałem brzuszek, a następnie językiem pozdrowiłem spojenie najcudniejszych warg. Cichutko westchnęła i zapytała – czy chcesz wejść ? – bo teraz już możesz – już zaszłam więc spokojnie możesz wejść i pozostać. W tej deklaracji nie było pytania, a raczej prośba, a jak wiadomo kobiecie w ciąży się nie odmawia – co powiedziawszy zostałem przez nią pozbawiony spodni wraz z slipkami. Mój rycerz wyskoczył niczym rączy rumak, a ona pocałowała go w główkę i kładąc się na tapczaniku rozchyliła uda. Sama ujęła go w dłoń i pocierając nakierowała na wejście. Ledwie zdążyłem go dotknąć a roztryskałem się na cipkę, na brzuszek i tylko wyrzut jej bioder pozwolił na wejście w nią i uratowanie ostatnich trysków by trafiły do jej wnętrza. Przeprosiłem ją za moje nieopanowanie – przyjęła to nie tylko ze zrozumieniem, ale i z zachwytem, a następnie zapytała czy to był mój debiut z kobietą. Zapewniłem ją że jest pierwszą i tą mam nadzieję jedyną. Lepiej nie składaj takich deklaracji, bo choć to bardzo miłe, to wiedz że chciałabym byś spotkał w swoim życiu wielką spełnioną miłość, a my do tego czasu pozostańmy kochankami, przyjaciółmi , najlepszym kuzynostwem. Tak przekomarzając się zaczęliśmy obdarzać się pieszczotami. Ona rozsmarowywała moim penisem nasienie po swoim brzuszku, łonie i cipce, a następnie znów go wprowadziła do swojej groty rozkoszy ściskając go rytmicznie. Tym razem i mnie doprowadź do szczytu – poprosiła – zajęło to nam kilka długich ale jakże rozkosznych minut. H doznała wstrząsu dygocząc i pojękując, a ja chwilę po niej wstrzyknąłem w nią kolejną porcję mojego spełnienia. Tego dnia jeszcze dwukrotnie kuzyneczka doprowadziła nas do miłosnej ekstazy, a wychodząc powiedziała że nareszcie czuje się spełniona i wypełniona, bo jako kobieta miała wobec mnie wyrzuty sumienia, że rozkochała mnie w sobie i tylko zadawała cierpienia. Teraz będę miała inne wyrzuty, bo nie dochowałam wierności – dodała, ale to już mój problem. Wraz z upływającym czasem i rosnącym brzuszkiem, nasze stosunki – i to w dosłownym znaczeniu – się zacieśniały. W ciąży wręcz promieniała urodą i radością i wszyscy jej to powtarzali, a ja nie tylko jej to mówiłem, ale i tak często jak tylko się dało dawałem dowody swojego uwielbienia i zachwytu. Podlewałem jej ogródek łonowo- sromowy i pieściłem coraz bardziej wzdęty brzuszek. Z rozkoszą i radością pielęgnowała go balsamem z moich jąder, twierdząc że to najlepszy sposób na zapobieżenie rozstępom. Kiedy był już dość pokaźnych rozmiarów i ledwie sięgałem jej wejścia uważając by zbytnio go nie uciskać tryskałem do przedsionka. Jeszcze później musieliśmy zmienić pozycję na pieska, a na mies przed rozwiązaniem tylko zaspokajałem jej wciąż duży apetyt na sex przy pomocy języczka i paluszka. Ona zaś przynosiła mi ulgę ustami, przyjmując moje spełnienie połykając, bądź na coraz bardziej nabrzmiały biust. Zlizywałem z jej piersi białawą maź i przenosiłem na nadęty do granic brzuszek. Także kiedy nadszedł czas porodu i wszyscy spanikowali, to jedynie ja opanowany odwiozłem ją na porodówkę. Na świat wydała pięknego, zdrowego bobasa i nawet przez chwilę pomyślała o mnie jako o chrzestnym, ale odradziłem jej to ze względów na łączące nas stosunki. Nawał obowiązków i dużo nauki na jakiś czas nas pozbawiły częstszych kontaktów, ale kiedy mały miał dwa latka wybraliśmy się na wspólne wczasy i znów między nami zaiskrzyło. Zaczęło się niewinnie – w czasie spaceru w Pobierowie dostrzegła zamszową spódniczkę w mysim kolorze, która bardzo jej się spodobała, ale była zbyt droga. Chcąc jej zrobić niespodziankę udałem że muszę się po coś cofnąć i ją kupiłem – nawet ekspedientka stwierdziła że muszę żonę bardzo kochać !. Wieczorem wręczyłem jej prezent, a ona po uśpieniu małego przyszła w niej do mojego pokoju – jakież było moje oczarowanie, gdy stwierdziłem że pod nią jest naga ! – to wystarczyło by doszło między nami do ognistego, cudownego zbliżenia uwieńczonego wspaniałym orgazmem. Znów zostaliśmy na resztę pobytu czułymi kochankami. Później jeszcze wielokrotnie i często w spontaniczny, radosny sposób dochodziło między nami do zbliżeń. Któregoś razu, gdy leżeliśmy wtuleni po rozkosznych przeżyciach wyznała, że od zawsze mnie kochała i czasami w takich chwilach jak teraz myślała, a raczej marzyła by te nasze miłosne stosunki zaowocowały córeczką, którą chciałaby nas obdarzyć. Jej wyznanie zmroziło mnie, więc szybko dodała bym się nie martwił, bo stosuje antykoncepcje, ale to nigdy do końca nie jest pewne, a gdyby tak się stało, to z pewnością bym urodziła. Wybrała już nawet dla niej imię – Marcelinka. Kiedy następnym razem znów byliśmy razem, to po cielesnych uciechach powiedziałem Jej że nie tylko oswoiłem się z tą myślą, ale nawet spodobała mi się ona – to by było ukoronowaniem naszej miłości – dodałem. Zostałem za to wyściskany i wycałowany, a na dodatek oświadczyła – na co czekasz ? – bierz się do dzieła !. Ale zaraz potem dodała że nie będzie przerywać stosowania antykoncepcji – po prostu niech los zadecyduje. A kiedy kilkanaście lat później została młodą babcią, to Jej oświadczyłem że musimy zakończyć nasze romansowanie – bo z babcią sypiać nie mam zamiaru ! – dobrze odparła – zobaczymy jak długo wytrzymasz ? – no i miała rację – jeszcze tego samego dnia pokornie prosiłem o wybaczenie tego żartu ! – na moje szczęście wspaniałomyślnie wybaczyła, ale musiałem to odpokutować, a że była to najsłodsza pokuta, to sumiennie ją wypełniłem – nawet dosłownie. Tego dnia i nocy musiałem spełniać wszystkie Jej zachcianki i polecenia. Taki stan trwa – no może trochę mniej surowo egzekwowany – do teraz, ku satysfakcji nas obojga !.