Seks z Jolą niedostępną dupeczką – opowiadanie erotyczne

Reading Time: 7 minutes

Była 2.30 w nocy. Samolot właśnie wylądował w Larnace. Temperatura dochodziła do 24 stopni. Karen już na nas czekała. Jak zwykle obcisła koszulka w kolorze kremowym z dużym dekoltem i brak stanika. Do tego doszły krótkie jeans’owe spodenki dość wysoko wycięte na udach.
– Jak zwykle prowokuje-pomyślałem. Tym bardziej, że po ekscesach mojej żony w samolocie byłem podkręcony bardziej niż zwykle.
Karen podeszła do nas i przywitała się całując oboje. Potem poszliśmy do auta. Do domu rodziców Karen mieliśmy około 45 minut jazdy. Usiedliśmy oboje na tylnej kanapie.
– Ależ tu gorąco-powiedziała Jola i niby mimochodem zaczęła wachlować swoją spódniczką unosząc ją dość wysoko.
Przy tym zerkała na mnie kątem oka. Było ciemno i tylko światła innych aut na autostradzie oświetlały uda mojej żony.
– No….Ja też jestem rozgrzany-dodałem z uśmiechem zakładając, że Jola zrozumie o co mi chodzi.
– Widziałam jak gapiłeś się na cycki Karen na lotnisku.
– Większość facetów gapi się na nie-wtrąciła się Karen.Dlatego tak się ubieram. Poza tym masz normalnego faceta. Wolałabyś żeby go to nie kręciło?-zapytała.
– No właśnie-odparłem. Poza tym wolę gapić się na twoje-powiedziałem do mojej żony.I dodałem-To nie znaczy Karen, że twoje są gorsze.
– Taaak? No to patrz-z uśmieszkiem odparła Jola.
W tym momencie powoli rozpięła guziki swojej dość luźnej bluzki i rozchyliła ją. Ukazał mi się widok dwóch jędrnych piersi których sutki były już dość twarde. Uniosła je dłońmi a kciukami pomasowała. Po chwili zapięła guziki z powrotem zostawiając dwa na samej górze. Dzięki temu widać było seksowny rowek między cyckami mojej żony.
– Jesteście niemożliwi-zaśmiała się Karen. Będziecie mieli dużo czasu na takie figle …
Nie wiedziałem, że Karen jest taka wyluzowana. Kręciła mnie ostatnia bezpruderyjność mojej żony ale to była dla mnie zupełnie nowa sytuacja. Chyba ze jest coś, o czym nie wiedziałem… Owszem oglądałem filmy porno w których sexs był uprawiany w trójkącie lub w grupie ale w realu było to coś innego.
Dojechaliśmy na miejsce. Dom okazał się wręcz luksusowy, oczywiście dla nas bo później okazało się, że na Cyprze to standard. Znajdował się na zboczu góry z widokiem na morze. Przed nim był bardzo duży ogród z basenem (również standard na tej wyspie) odgrodzony od sąsiadów wysokim na prawie 3 metry gęstym żywopłotem. Wyjąłem nasza walizkę z auta i weszliśmy do środka. W salonie przywitał nas Tom.
– Przepraszam że po was nie wyjechałem ale miałem dzisiaj małą imprezkę i trochę przesadziłem z alkoholem. Ale teraz już lepiej …
– Żałuj że nie pojechałeś-odparła Karen patrząc na nas z uśmiechem.
Dom był ogromny. Na parterze znajdował się salon z dość dużym aneksem kuchennym. W salonie stała kanapa i stolik oraz duży telewizor. Na piętro wchodziło się po schodach prowadzących najpierw na wąski odkryty korytarz z balustradą i filarami z którego widać było salon. Łazienka była na końcu korytarza.
Karen pokazała nam pokój-Jesteście pewnie zmęczeni po podróży więc nie przeszkadzam. Do jutra-dodała.
Gdy drzwi się zamknęły otworzyłem walizkę w poszukiwaniu przyborów toaletowych i nawet nie zauważyłem co robi moja żona.
– Tu rzeczywiście jest bardzo gorąco-stwierdziła Jola po czym zdjęła bluzkę i spódniczkę. Jej widok w samych stringach był niesamowity. Do tego pochyliła się nad torebką filuternie wypinając tyłeczek. Tego było już za wiele. Mój fiut momentalnie naprężył się a że od kilku godzin prawie nie zwisał tym bardziej musiałem coś z tym zrobić. Podszedłem od tyłu i złapałem moją żonę za piersi pieszcząc jednocześnie jej sutki.
– Nie stawiaj mnie więcej w takiej sytuacji-powiedziałem ostro.
– O co ci chodzi? Czyżbyś poczuł się zawstydzony?-zaśmiała się Jola.
– Nie o to chodzi. Myślę, że z jego rozmiarem nie mam powodu do wstydu.
– No to co jest nie tak?-zapytała odchylając głowę do tyłu.
Ja nie przestawałem zabawy z jej cycuszkami. d**ga ręka powędrowała niżej. Cipka Joli była znów bardzo mokra.
– Od co najmniej 2 godzin jestem podjarany na maxa a ty jeszcze mnie podkręcasz-powiedziałem udając złość w głosie.
– Oooo… Mój ty biedaku. Nie wzięłam tego pod uwagę. Przepraszam. Jak mogę się zrehabilitować?-zapytała patrząc mi w oczy z lubieżnym uśmiechem.
– Wymyśl coś.
– Mogę possać ci fiuta. Zrobię to jak profesjonalna kurwa. Chcesz?
– Zgoda. Obciągnij mi ty dziwko.
Jola odwróciła się i uklękła przede mną szeroko rozchylając kolana. Zsunęła mi bokserki. Moja pałka momentalnie wyskoczyła i żona zaczęła zabawę. Najpierw delikatnie pogładziła go ręką i zaczęła pieścić moje kulki. Jednocześnie jej języczek muskał główkę. Wiedziała jak to nam mnie działa.Byłem bardzo blisko i Jola to wyczuła. Nie wiem skąd ale doskonale potrafiła uchwycić moment tuż przed wytryskiem kiedy jeszcze mogłem się zatrzymać. W tym momencie wstała i podeszła do łóżka.Powolnym ruchem zdjęła stringi poruszając przy tym dupcią na boki.
– To jeszcze nie koniec kary-powiedziałem.
– Wiem-z uśmiechem powiedziała moja kobieta po czym położyła się na łóżku z szeroko rozłożonymi udami. Chodź tu-pokiwała palcem w moją stronę.
Podszedłem i już miałem w nią się wbić gdy usłyszałem.
– Patrz ale nie dotykaj ani siebie ani mnie.
Nie było to łatwe bo byłem na skraju orgazmu. Jola tymczasem zaczęła pieścić swoje piersi, potem brzuszek aby za chwilę włożyć paluszek między wargi.
– Chciałbyś teraz mi go wepchnąć? Nic z tego! Popatrzysz jak bawię się swoją cipą.Kurwa też przeżywa rozkosz. Ale mokra! Zaraz trysnę!
Wiedziałem, że jest blisko. jej sutki sterczały a wargi były rozchylone na maxa. Łechtaczka przybrała dość duże rozmiary. Mój fiut był bliski eksplozji i postanowiłem to skończyć.
– Chodź tu szmato-rozkazałem. Masz mi obciągnąć i to już.
Jola podeszła do mnie i od razu włożyła go głęboko do ust. W tym momencie wystrzeliłem. Pierwsza porcja została w buzi mojej żony, kolejne dwie salwy trafiły na szyję i piersi. Ale ona dalej go ssała. Takiego orgazmu nie pamiętam od dłuższego czasu. Musiałem usiąść bo nogi miałem jak z waty.
– I jak było?-zapytała. Nadaję się na kurwę?
– Pod warunkiem, że ja będę twoim klientem.
– Jasne.Będę twoją osobistą dziwką.
Jola uśmiechnęła się, pocałowała mnie z języczkiem i zaproponowała pójście pod prysznic. Moja sperma ściekała strużką z jej piersi aż do paska futerka na cipce ale ona nic z tym nie robiła. Po dość spokojnym prysznicu, oczywiście razem, wróciliśmy do pokoju. Położyliśmy się na łóżku i zaczęli rozmowę.
– Jesteś zmęczona?-zapytałem.
– No raczej mnie nie zmęczyłeś, przynajmniej nie do końca.
– Wytłumacz mi skąd ta przemiana. Zawsze taka grzeczna, ułożona a tu nie dość że słownictwo to jeszcze takie figle.
– Sama nie wiem. To stało się takie silne i wzięło górę nade mną. Po prostu. Odkryłam że jestem kobietą i to jeszcze nie taką do końca zamkniętą w kuchni.
– Cieszy mnie to bardzo ale przecież to sprawa psychiki. U ciebie to kolosalny zwrot.
– Myślę, że to zawsze to było tylko jakoś zablokowane. Sam wiesz, że ostatni czas był taki sobie dla nas więc pomyślałam, że taki wyjazd to okazja żeby coś zmienić. Jesteśmy daleko od domu w tropikach i sami. Ciepłe kraje zawsze kojarzyły mi się z wolnym sexem. Tym bardziej, że pewnie na plaży będzie wiele kobiet prawie nie ubranych a mężczyźni to wzrokowcy. Obawiam się, że będąc ze mną w łóżku będziesz myślał o którejś z nich podpatrzonej w bikini.
– No fakt. Ciężko nie popatrzeć ale to samczy odruch i w dodatku bardzo silny.
– To, że patrzysz to dobrze. Sama mam kilka takich fikuśnych ciuszków właśnie na plażę. Mam nadzieję, że nie przesadzę. I nie mam już kompleksu na punkcie mojego brzuszka.
– Co do reszty to jestem pod wrażeniem. Gdzie nauczyłaś się tego co ostatnio ze mną robiłaś? Jakaś literatura, filmy?
– Nic z tych rzeczy i sama jestem zaskoczona. Po prostu chyba uwolniły się instynkty. Kiedyś za dużo myślałam o seksie a teraz po prostu poddaję się chwili.
– No tak, ale nigdy nie kończyłaś ustami i miałaś co do tego duże opory.
– Zrozumiałam, że wytrysk u mężczyzny, smak jego spermy lub sam fakt, że jest na tobie to bardzo intymne doznanie i zamiast się od tego odcinać powinno nas jednoczyć. To samo dotyczy masturbacji kobiety. Poza tym chyba mi nieźle idzie biorąc pod uwagę ile tego ostatnio miałam w buzi.
Jola pocałowała mnie namiętnie i położyła głowę na poduszce.
Po kilku minutach stwierdziła, że musi się czegoś napić. Klimatyzacja pracowała ale ta zmiana klimatu i to w dodatku w ciągu kilkunastu godzin dała się nam we znaki. Wstała, nałożyła na siebie jedwabny krótki szlafroczek i poszła na dół po coś do picia. Po dosłownie kilku minutach drzwi się otworzyły i stanęła w nich moja żona dając znak, abym był bardzo cicho i żebym poszedł za nią. Chwyciłem ręcznik i zawiązałem na biodrach. potem cicho wyszliśmy na korytarz.
To co zobaczyliśmy przeszło nasze oczekiwania. W salonie na kanapie Karen robiła laskę Tomowi. Sama miała na sobie przeźroczystą koszulkę przez którą widać było jej duże piersi. Wkładała regularnie fiuta Toma do buzi pieszcząc mu jednocześnie kulki. Jego fiut prężył się cały a miał też słuszny rozmiar. Po chwili nasz gospodarz zsunął koszulkę Karen a ta położyła się na plecach i rozłożyła bardzo szeroko nogi. Jej cipka była całkowicie wygolona i dokładnie było widać jak członek Toma wchodzi w nią raz za razem. To mnie tak podnieciło, że ręcznik na moim fiucie podniósł się do góry.
– Podniecona?-zapytałem swoją żonę która stała oparta o filarek.
– Jasne-odparła. Przecież dziś nie miałam jeszcze twojego kutasa.
objąłem rękami piersi Joli i zacząłem je masować. Sutki miała już bardzo twarde. Poczułem, jak jej ręka zagłębia się między udami. Sama zaczęła poruszać się rytmicznie.
– A ty?-zapytała.
– Nie czujesz?
W tym momencie moja żona zaczęła pieścić moją pałkę przez ręcznik aby po chwili zdjąć go ze mnie. Stałem nagi ze sterczącym kutasem a Jola masowała siebie i mnie.
– Podniecają cię?-zapytała. Chciałbyś ją wypieprzyć?
To pytanie mnie zaskoczyło. Owszem miałem ochotę ale żeby z przyzwoleniem żony?
– Wiem, że cię kręci. Masz ochotę spenetrować jej pizdę? Wejść w nią na moich oczach? Ale najpierw wypierdol porządnie mnie. Chcę poczuć twojego kutasa.
– OK-szepnąłem do ucha Joli i delikatnie pociągnąłem za rękę w stronę pokoju.
– Nie! Chcę się pieprzyć tutaj i patrzeć jak inny kutas rżnie inną sukę.
Po tym moja żona zrzuciła z siebie szlafroczek i odwróciła się do mnie.
– Teraz twoja prywatna kurwa obciągnie ci.
Po tym mój kutas znalazł się w ustach Joli, która włożyła go do samego końca. Trwało to chwilę i znów tuż przed krytycznym momentem moja zona przerwała. Odwróciła się w stronę kochających się gospodarzy i zaczęła pieścić swoją cipkę. W tym momencie Tom wystrzelił prosto na spocone piersi Karen.
– Teraz mnie ostro zerżnij-usłyszałem głos Joli, która stała wypięta tyłem z szeroko rozwartą cipką.
– Wypieprz mnie jak starą kurwę! Chce poczuć twojego chuja w mojej piździe tylko nie spuszczaj się w nią! Chcę tak jak oni!
Znów była wulgarna i do tego bardzo ciepła i mokra.Wszedłem z rozmachem do środka. Było cudownie wilgotno. W końcu 2 razy kończyłem w jej buzi i prawie zapomniałem o jej dziurce. Posuwałem ją dość ostro i energicznie a ona zamiast protestować jak kiedyś bywało nadziewała się na mojego fiuta z coraz większą siłą i częstotliwością. Czułem, że ani ona ani ja długo nie wytrzymamy. No i już po chwili Jola doszła.
– Kończysz?-wyszeptała. Spuść mi się na cycki. Chcę żeby twoja sperma zalała mnie cała.
Ostatni tekst sprawił, że nie wytrzymałem. Zdążyłem wyskoczyć a moja żona szybciutko odwróciła się do mnie. Wtedy gorąca fala wylądowała na jej szyi, policzku i piersiach. To był tak ogromny wytrysk, że aż musiałem usiąść.
– Jesteś super dziwką-wyszeptałem po chwili gdy już ochłonąłem.
– Staram się-odparła Jola rozcierając sobie moją spermę po całej szyi i piersiach. Do tego mam darmową maseczkę i kolację.
Zabraliśmy swoje rzeczy i poszli do pokoju. Tej nocy nie mieliśmy siły już na nic więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *