Seks z milfem i nastolatką – opowiadanie erotyczne

Reading Time: 2 minutes

Zabawna pomyłka przytrafiła mi się dzisiaj.
Siedząca w fotelu kuzynka , starsza kobieta , poprosiła mnie o podanie jej loda.
Akurat stałem i niby to wpatrując się w telewizor przemyśliwałem pewne istotne dla mojej dalszej kariery posunięcia. i z tej przyczyny nieco odleciałem od rzeczywistości.
Oderwany od ziemi zareagowałem według dzisiejszych kryteriów .
Z roztargnieniem sięgnąłem do rozporka , wyciągnąłem atrybut i przysunąwszy się do fotela by kobieta nie nadwyrężyła sobie szyi nadal bujałem w rozmyślaniach.
Trwało to chwilę nim połapałem ,że nie czuję na prąciu znajomego ciepełka ni wilgoci ust więc spojrzałem w dół.
Kuzynka oczami jak spodki wpatrywała się w stercząca kuśkę . Zrozumiałem to po swojemu.
– Nie bój się – powiedziałem – Korzystaj , umyłem go , i położywszy dłoń na głowie kobiety lekko popchnąłem ją do celu.
Nacisk okazał się wystarczający . Głowa podążyła gdzie chciałem lecz miast otoczyć fujarkę różą warg kobieta rozdarła się tak ,że jej wrzask obiegł spokojnie ze dwa razy kulę ziemską .
– Nie takiego loda chciałam ty zboczeńcu ! – wrzeszczała.
Teraz ja zgłupiałem – Jak nie takiego to jakiego dywagowałem.
Sprawę wyjaśniła siostra przynosząc z lodówki lodowego rożka .
– Takiego chciałam ty świnio. – Krzyczała.
– No to naucz się współczesnego języka Polskiego a nie gadaj grypsem sprzed pół wieku .
bo cię jeszcze nieszczęście spotka – odparowałem .
Widzicie młodzi jak to wyrazy potrafią zmienić swoje znaczenie . Kiedyś ta czynność nazywała się braniem do buzi podsumowałem widząc głupie miny moich dawno dorosłych krewnych.
Epilog przybrał nieoczekiwany charakter. Kilka dni później odwiozłem ją do domu. Wniosłem ostatni bagaż i zamierzałem zrobić w tył zwrot kiedy zjawiła się z herbatą i ciastkiem.
Po dwóch gryzach usłyszałem : A wiesz ,że ja tego nigdy nie robiłam!. Czego? Zapytałem nieprzytomnie.
– No loda.
– Nigdy?
– Nigdy?
– I co ?
– I żałuję , przeszło mi coś koło nosa, nie poznam smaku spermy.
Siedziałem jak głupi i tylko się w nią gapiłem .
– Poważnie gada albo to ukryta kamera?. Zachodziłem w głowę.
Nim domyśliłem sie prawdy ,kuzynka zsunęła się na kolana , i rozsunęła mi rozporek.
– Dasz mi skosztować ?, zapytała .
Ostatkiem sił powstrzymywalem wytrysk , Wyzwoliłem małego z okowów gaci i zamierzałem wpakować jej w usta a ta zacisnęła szczęki i przejechałem po twarzy .
– Daj mi się opamiętać , Musze sie przełamać , a jak to smakuje ?. wyjechała z tekstem.
– Za późno , otwieraj usta albo leję na podłoge i idę stąd tego się nie da powstrzymać .
Zamknęła oczy , otwarła usta . W ostatniej chwili wpakowałem go aż zakrztusiła sie i chciała cofnąć. Nie dałem jej szans . przycisnąłem głowę obiema rękami i kopulując z ustami po dwóch ruchach oddałem całą spermę prosto w gardło.
Nie chciałem by zmarnowała chociaż kropelkę dlatego nim wyciągnąłem gładziłem ją pod brodą by zmusic ją do przełknięcia.
I jak smakowało ? zapytałem . Jak świeże kasztany odrzekła zlizując resztki z prącia. Czy moge liczyć na jeszcze, następnym razem – rzuciła pytaniem .
Owszem – i nie tylko na to.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *